Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
a ja myslalam ze tylko mój to taki urwisek.. bede robila wsio zeby sie obróciłNektarynko - nasz mały też miesiąc temu wisiał głową w dół a na wczorajszym usg siedzi zadowolony do góry tak jak twójech te dzieciaki, nie powiem że też wolałabym SN niż CC więc mam nadzieję że się nasze pociechy ułożą jak trzeba
![]()
ja wapna nie musze mam tylko ten lek..Nektarynko mi lekarz przepisał ten sam lek + wapno, ale nie wolno ich przyjmowac razem, tylko na zmiane, bo się nawzajem wypierają
obejrzeliśmy film, ale to jakiś gniot był... dobranoc sierpniówki![]()
wczesniej nie brałam zelaza bo wsio było w porządeczku.. a anemia zawsze jakos mi sie kojarzyła z osobami chudymi.. ale to tylko takie moje wyobrazenie było najwyrazniej mylne:-)Nektarynko w takim razie zmień żelazo, bo być może się źle wchłania.... co do wagi,to nie ona świadczy ile krewki nam krążya Ty to masz normalną wagę
![]()
trzymaj sie dzielnie i wypoczywaj..witam brzuchatki
Dawno mnie tu nie było ale to tylko przez moj pobyt w szpitalu od 4 maja az do dzisiaj wiec ponad trzy tygodnie:-( Ale juz wydobrzałam i teraz zostaje mi tyko lezec lezec i jeszcze raz lezec!!! A wszstko przez te skurcze:-( Uwazajcie na siebie dziewczynki i nie lekcewazcie zadnego niepokojacego objawu.
Postów nie nadrobie, nawet nie bede próbowac.
Zmykam doprowadzic sie do ładu do wreszcie własnej łazienki:-)
gratulacje.. wysokiej sredniej i w ogole ładnych ocen :-)a ja NIEOFICJALNIE MAM JUZ ABSOLUTORIUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SKONCZYLAM EGZAMIN O 18:30 I ZANIM DOJECHAŁAM...WIECIE JAK JEST.
W KAŻDYM RAZIE SKOŃCZYŁO SIĘ NA ŚREDNIEJ 4,7 I ZDANYM KOLOSIE 5 LATCE NA 4,5 I 5
właśnie kończę litrową porcje lodów i nie żałuję!!!!!
idę spać, a jutro pisanina.
Trzymam kciukasyUWAGA mam smsa od Krzynki!!!!!!!!!!!!teraz
Lezy w szpitalu, wymiotowała bardzo i zatrzymali ją na obserwacji, dali kroplówke, z dzidzią wszystko dobrze, ma nadzieję, zę jutro wyjdzie. Trzymać kciuki!!!!!!!
Napisałam tutaj aby każda wiedziała!!!!!!!!!!
Cześć słoneczka, melduję, że zostałam w domku, jadę jutro wieczorem, wolałam dmuchać na zimne, bo naprawdę czułam się fatalnie,
otóż okazało się, że sprawcą mdłości, biegunek i skurczy macicy był arbuz - zjadłam prawie całego niedojrzałego przed snem i tak to się skończyło, jelita szarpały, a to wpływało na malucha, który się bardzo wypinał, przez to macica również się kurczyła.
Przeczyściło mnie na amen, zdychałam pół dnia, ale teraz czuję się rewelacyjnie i zabieram do waszego nadrabianiaDziękuję kochane, że się o mnie martwiłyście:*:*:*:*:*:*:*:*

Witam się ciężarówki, zaraz poczytam co naskrobałyście od poniedziałku, a póki co melduję się po moim pobycie w szpitalu...
Pisałam już wcześniej, że miałam dość częste stawianie się macicy, raz nawet kilkanaście razy/godz. W poniedziałek byłam cały dzień na nogach, sporo spraw do załatwiania i moja macica się chyba zbuntowała... Brzuch miałam twardy jak skała i żadne siadanie, półleżenie, no-spa, magne b6 nie pomagały. Brzuch miałam tak twardy, że doszły bóle jak na menstruację i zdawało mi się, że odeszły mi wodybo w pewnym momencie zrobiło mi się mokro w spodniach, mimo że w toalecie byłam parę minut wcześniej.
Serce zaczęło walić jak młot. To ja pędem do domu po dokumenty i do szpitala.
W szpitalu od razu na samolot, a potem usg. Okazało się, że wody nie odeszły i to mogły być upławy (jakaś infekcja). Szyjka zamknięta i UWAGA 4,5 cm długości! Czyli nie jak mi mówiono do tej pory, że 2cm. A wierzę temu badaniu, bo usg miałam przez pochwę, żeby szyjkę było lepiej widać. Lekarz przez moje zbyt częste i mocne skurcze postanowił zostawić na oddziale.
Od poniedziałku miałam 3 kroplówki z magnezem i robioną morfologię z moczem. Okazało się, że mam niedokrwistość i bakterie w moczu. Przepisano furaginum, asmag i sorbifer. wypisano z nakazem oszczędnego trybu życia.
Generalnie mimo, że macica nadal się stawia (już mniej, nieboleśnie) jestem w pełni zadowolona z pobytu w szpitalu. Poznałam realia tam panujące i już wiem co zabrać na poród. Lekarki konkretne, miłe i zawsze odpowiadają na prośby i pytania. Jedynie stażystki denerwowały swoją nieudolnością we WSZYSTKIM od podpinania ktg po sakładanie i ściąganie wenflonu.
No i mogłam posłuchać pare porodów (to akurat nie zachęca) i pooglądać dzieciaczki. Na patologii baaaaardzo dużo dziewczyn z czego połowa właśnie ze zbyt częstymi skurczami (twardnieniem brzucha) i prawie wszystkie z bakteriami w moczu
U mnie w sali były jeszcze dwie dziewczyny z cholestazą (jedna z nich w 40tc - miała wywoływany poród, ale skończyło się cc, bo szyjka miała tylko rozwarcie na 3 palce po 12 godzinnej prowokacji), druga z nich pozostała na oddziale. Inna dziewczyna 35tc i miała gestozę - przytyła 37 kiloale naprawdę dużo jadła. Chłopak donosił jej obiadki itd. Potrafiła zjeść 2 opakowania delicji i przegryzać to śledziami. Do wszystkiego dodawała ocet i sól (potem miała zakaz). Ogólnie fajna babka. Taka maskotka oddziału :-)
Acha, dziecko waży już ponad 1 kg. To chyba dobrze jak na 27tc? W 22tc było ponad 400.
No i tak po pobycie w szpitalu nie moge się doczekać porodu. Płacz niemowlaczków jest tak cudowny dla uszu. takie miauczenie kociąt
Jedyny minus marne jedzenie i to że złapałam jakieś przeziębienie, no i... zapomniałam zabrać swoją kartę ciąży![]()
witam brzuchatki
Dawno mnie tu nie było ale to tylko przez moj pobyt w szpitalu od 4 maja az do dzisiaj wiec ponad trzy tygodnie:-( Ale juz wydobrzałam i teraz zostaje mi tyko lezec lezec i jeszcze raz lezec!!! A wszstko przez te skurcze:-( Uwazajcie na siebie dziewczynki i nie lekcewazcie zadnego niepokojacego objawu.
Postów nie nadrobie, nawet nie bede próbowac.
Zmykam doprowadzic sie do ładu do wreszcie własnej łazienki:-)

o jeju ,jeju współczuję
zły to tydzień był ...tyle brzuchatek w szpitalu...
a ja NIEOFICJALNIE MAM JUZ ABSOLUTORIUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SKONCZYLAM EGZAMIN O 18:30 I ZANIM DOJECHAŁAM...WIECIE JAK JEST.
W KAŻDYM RAZIE SKOŃCZYŁO SIĘ NA ŚREDNIEJ 4,7 I ZDANYM KOLOSIE 5 LATCE NA 4,5 I 5
właśnie kończę litrową porcje lodów i nie żałuję!!!!!
idę spać, a jutro pisanina.
Ojej... coś pechowy ten 7 miesiąc.... :-(
Krzynka, czekamy na Ciebie!! Trzymaj się


Dzisiaj byłam jeszcze w pracy, ale od jutra laba:-) Oczywiście też jestem po wizycie, na którą spóźniłam się pół godziny, przez te cholerne korki we Wrocławiu
Z małą wszystko w porządku, nie wiem ile waży, bo zajrzałyśmy do niej tylko na chwilę-dokładniejsze badanie najprawdopodobniej za miesiąc
Co do mnie to od ostatniej wizyty miesiąc temu przytyłam 1,2 kg, ale to chyba przez te moje dwie biegunki
Razem na plusie od początku ciąży 4 kg
Cukry w porządku, ale nie najlepsze mam badanie moczu, dlatego muszę brać Urosept i za dwa tygodnie lecieć z badaniem moczu do ginki, jak się nie poprawi to dostanę antybiotyk

;-)

Ja używałam chusteczek Pampers, nie uczulały, ale nie byłam z nich zadowolona-są lepsze i tańsze-choćby Cleanic
Co do badań M przy porodzie rodzinnym-we Wrocku są niepotrzebne;-)



Ja tak miałam dwa razy po truskawkach, więc trzeba uważać
Oszczędzaj się:-)




jak bedzie znowu cus nie tak!!!!!!
no i pozniej mialam wyrzuty sumienia ze tyle zezarlam ze poszlam na godzinny spacer z psiurkiem i co oczywiscie pan arbuz
dal o sobie znac w polowie drogi do domu no myslalm ze w "mantki" sie zsiusiam 

a toalety po drodze niet bo na pola polazlam z psiurkiem ot taka bylam madra
ale sie udalo do domu na sucho dotrzec



Teraz trochę wstałam, ale oczy mi się już kleją, więc oglądnę może jakiś film i pewnie zasnę w połowie (znając siebie
).

