Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kasiu ja też tak jeszcze do niedawna miałam, nawet woda odpadała, odwodniłam się niesamowicie, piłam taki biedny rosołek, to był mój jedyny płyn, prawie nie siusiałam i myslałam, że zwiędnę, ale spokojnie to na pewno minie, już piję herbatkęi oczywiście mleczko
Pamiętajcie 4 chude szklanki mleka dziennie
żeby ząbki nie psuły się
Jak ja bym chciała przyspieszyć czas, jeszcze tyle miesięcy wyczekiwań, niepewności......
A co do zębów to mi się strasznie psuły w pierwszej ciąży-cały czas siedziałam u dentysty, ciągle coś nowego
kurcze ja mam taką cichą nadzieje, ze bedzie dziewczynka bo dla chłopa nie mamy imieniaani jedno nam sie nie podoba
![]()

Ana, a gdzie Twój suwaczek?ja dzisiaj od rana czulam sie nieciekawie, w koncu wypilam troche coli i zaczelo byc lepiej.
Wieczory i spanie jak narazie o.k.
I wcale nie urosl mi biust ale ma jeszcze czas.
Nie odrzuca mnie od zadnych zapachowych kosmetykow, nie musze zmieniac mydla w plynie itd.
Apropo jedzenie i picia. A co jecie bo jeść też za bardzo nic nie mogę. Nic mi nie smakuje.A nie które rzeczy po prostu jako nich pomyślę to mi nie dobrze
ale to był tez syndrom , ze jestem w ciaży, dodatkowo zapiekane ziemniaki, sagetti, schab, ogólnie mięso oprócz wołowiny.ja dzisiaj od rana czulam sie nieciekawie, w koncu wypilam troche coli i zaczelo byc lepiej.
Wieczory i spanie jak narazie o.k.
I wcale nie urosl mi biust ale ma jeszcze czas.
Nie odrzuca mnie od zadnych zapachowych kosmetykow, nie musze zmieniac mydla w plynie itd.
No dokładnie... ja jednego dnia miałam chcicę na kapuśniak, a już dwie godz. później wyszedł mi "bokiem"Apropo jedzenie i picia. A co jecie bo jeść też za bardzo nic nie mogę. Nic mi nie smakuje.A nie które rzeczy po prostu jako nich pomyślę to mi nie dobrze
jak teraz o nim pomyślę to ....
ja czuję, że będzie "chłopcyk" a wolałabym dziewczynkę, jem tylko kwaśne i słone... teraz mam fazę na tic-taki pomarańczowe, jedyna słodka rzecz, na którą mam naprawde ochotę...
co do imienia- to do większości mam uprzedzenia
;-)