Czesc Dziewuszki;-)
Ciąg dalszy tropików więc pewnie wszystkie czujecie się świetnie ;-). Tak sobię myślę, że jak zmęczymy się tym slonkiem, temperaturą to ochoczo pojedziemy na porodówkę.
Moje nogi - dwa baniaki ledwo trzymają cięzar mego pokaźnego brzuszka, po całym dniu bolą mnie już kolana. Nocą zamiast wypocząć zaczyna się hardcore. Jak przekręcam się, wstaje na siku lub zwyczajnie chcę przesunąć tyłek w bok to mam taki ból w podbrzuszu, kroczu i kręgosłupie, że żałuję że nie śpię na siedząco. Ciąża jest fajna, owszem ale do 7 miesiąca.
Dzwoniła babka ze sklepu, że do odebrania wózek. Dziś albo jutro po niego pojedziemy, od razu dokupię ostatnie rzeczy (wanienka, rożek - chociaż wątpliwa jego przydatność w takich temperaturach ).
Niuunia mi się wydaje, że tych ubranek to raczej braknie niż będzie nad to. Pomijając już przebieranie gdy się uleje bądź zasika

to przecież w taki gorąc nie tylko wieczorna kąpiel ale i się dziecko przemyje w południe a wiadomo, że potem trzeba swieże założyć. Może z kaftanikami to nie ma co tak szaleć ale body z krótkim rękawkiem to napewno trzeba miec kilka sztuk.
Panienka nie martw się przecież idziesz do lekarza co prawda innego ale lekarza. Zobaczysz porządnie Cię zbada i wszystko będzie w porządku. Nie stresuj się na zapas.
Milusiu cieszę się, że po wizycie wszytko w porządku i najwazniejsze, że Synio przygotowany już do życia po drugiej stronie brzuszka.
Bogusia 86 rozumiem Cię doskonale, mam takie same męczarnie w nocy. Jedyne pocieszenie, że juz bliżej niż dalej. I tak jeszcze głupio się łudzę, że teraz znoszę takie bóle to może w rekompensacie poród będzie ciut lzejszy. ;-) Nie mam nic przeciwko możesz byc 4. należy Ci się:-)
Martitka26 klepię zdrowaśki żeby wszystko było dobrze i gładko poszlo!
zanetka905, riba 1, luizka 4 don trzymam kciuki za wizytę.
Marulka ale zazdroszczę tego basenu, normalnie jakby była możliwośc to tez bym wepchala tam swoje d...;-)
Bombusia Ty też widzę masz niezłe atrakcje nocne, współczuję bo mam o samo. A tego dozorce to bym chyba taboretem rzuciła.
Bogusia007 masz racje też czytałam, że w taki sposób na kilka dni przed porodem oczyszcza się organizm. Mam nadzieje, że jestes juz spakowana i torba dopięta.
pati 1982 ale super, z tym mieszkankiem. Fajne są takie przezycia pierwsze swoje dziecko, swoje mieszkanie, swój samochód... ech:-)
Alaa cieszę się ze po wizycie wszysgtko dobrze i trzymam kciuki za usg.
Lea28 trzymam kciuki, w szpitalu napewno przytrzymają Małego jeszcze w brzuszku. Wszystko będzie dobrze! jesteśmy z Tobą!
Kasia181 Ty ostatnio masz takiego powera że szok, podziel się Kochana ta energią. Fajnie, że paczka sprawiła tyle radości:-)
Martuska 85 mi podczs usg mówił o łózysku i stopniu dojrzałości, wiec chyba tak.
Ciamajdka świetne zdjęcie, zdecydowanie lepsze od żyrafki

. przynes i mi loda:-)
A na koniec jeszcze pytanie:
Czy któraś z Was nie ma i nie miała ani kropli siary? Bo z moich cycuchów jeszcze nic a nic nie wyciekło. Martwic mam się?