Niuunia
:))
Ciągle praży ehhh. Widzę kolejna rozpakowana hi hi :-)
navijka wiesz co ja też ostatnio właśnie po Ice Tea miałam mega zgagę - w sumie pierwszy raz w ciąży ale już jej nie piję, choć do tej pory była najlepszym rozwiązaniem dla mnie, bo żadne napoje mi nie podchodzą.
martuśka85 czyżbyś była następna? mamuśki oj sypiecie się
Trzymam kciuki, żebyś dojechała do Wawy i żeby wsio było oki :-)
sierpien8
a co to taki ranny ptaszek z Ciebie?
Pajkaa ooo to Gratulacje dla Pauli (choć szczerze nie mogę skojarzyć - skleroza
). Ja pierwszy termin też miałam na 12. Zresztą dalej tak uważam, bo wydaje mi się, że lekarz źle mi też wpisał datę @ o 4 dni za dużo. A ja właśnie czekam na koszule i coś doczekać się nie mogę ehh
marulka no właśnie ja już od 35 tyg - jak tylko coś zaboli to zaraz boję się, że już
Wszystkiego najlepszego dla męża no i z okazji rocznicy ślubu :-)
co do opalania to właśnie mamy te straszne słońce, które skwarzy i ja chodziłam po plaży w koszulce, żeby się nie przegrzać - no bo na co mi skurcze jak mała ma jeszcze posiedzieć w brzuchu
navijka wiesz co ja też ostatnio właśnie po Ice Tea miałam mega zgagę - w sumie pierwszy raz w ciąży ale już jej nie piję, choć do tej pory była najlepszym rozwiązaniem dla mnie, bo żadne napoje mi nie podchodzą.
martuśka85 czyżbyś była następna? mamuśki oj sypiecie się
Trzymam kciuki, żebyś dojechała do Wawy i żeby wsio było oki :-)sierpien8
a co to taki ranny ptaszek z Ciebie?Pajkaa ooo to Gratulacje dla Pauli (choć szczerze nie mogę skojarzyć - skleroza
). Ja pierwszy termin też miałam na 12. Zresztą dalej tak uważam, bo wydaje mi się, że lekarz źle mi też wpisał datę @ o 4 dni za dużo. A ja właśnie czekam na koszule i coś doczekać się nie mogę ehhmarulka no właśnie ja już od 35 tyg - jak tylko coś zaboli to zaraz boję się, że już
Wszystkiego najlepszego dla męża no i z okazji rocznicy ślubu :-)co do opalania to właśnie mamy te straszne słońce, które skwarzy i ja chodziłam po plaży w koszulce, żeby się nie przegrzać - no bo na co mi skurcze jak mała ma jeszcze posiedzieć w brzuchu



Rano byłam po skierowanie na badania lab. pojadę je zrobić w pon bo w przyszły czwartek wizyta u gina. Ciekawe czego się dowiem...;-)