reklama

Sierpień 2010

Mama Aneta hej hej, witaj!!!!! jak Kubuś z rozbitym czołem???przeszło???
navijka czkawka czasem mnie denerwuje, ale ciesze sie, ze ją ma dość często, bo wiem, ze tam w brzuszku jest ok jak mniej sie rusza np. dziś w tą duchotę.....co do szpitala to lichutko u Was???? u nas wymagania też są, ale prześcieradeł nie wołaja kurna nooo, nie bardzo wiem co Ci doradzić, bo opinie zawsze sa podzielone o szpitalach, ja bym wybrała pewnie ten bliżej domu.
Dorciana nie zamartwiaj sie kochana, będzie dobrze, bądź dobrej mysli, pisz częsciej do nas
Anecia1111 budzik w telefonie niezastapiona sprawa, ja bez tego w życiu bym na czas nie wzięła leku:)))

Wysłałam M do Biedrony sa tam przepyszne lody-rozki aż po 0,99 zł he he rózne smaki-polecam, no rewelacja ja zjadłam dziś.....3 paplasiam za łaskomatwo, ale to przez ten upał tylko lody, owoce...no i gotuje sie bób, ale w kuchni już jest niewyróbka:((((



Kubie w poniedziałek zdieli i było wsio dobrze nawet stupek odpadł w środe puściłam go do żłobka i na podwórku sobie rozdrapał zaczeła lecieć krewka więc zdecydowałam że pojade jeszcze raz z nim do chirurga a ten zdecydował aby jeszcze raz zszyć :wściekła/y: pytałam sie czy konieczne bo to przecierz tylko zadrapanie ale ten sie upar że tak :wściekła/y:wiec jeszcze raz mu założyli , 22 zapisałam go na zdięcie ,najbardziej jestem wk....a na panie w żłobku jak mogły niezałuwarzyć ze dziecko sie drapie :wściekła/y:wiedziały że miał zdejmowane szwy i prosiłam aby na niego uważały :wściekła/y:że odbiore najszybciej jak sie da.
 
reklama
Navijko - z tymi opiniami to nie ma co sobie brać do serca, o każdym szpitalu są dobre i złe opinie, ja wychodzę z założenia że jak babeczka miała w miarę normalny poród bez komplikacji to gdzie by nie rodziła powie że szpital super, a jak już coś nie tak to większość osób daje negatywne opinie, ile kobiet tyle opinii więc chyba pozostaje faktycznie zdać się na żywioł:tak:
polianna - fajny tekst lekarza :-D buła :-D niezły koleś
Anecia Bombusiu - robicie smaka na te lody, hmmm może też się skuszę? mam w zamrażalniku też biedronkowe ale takie fajne waniliowe z sosem adwokatowym - mniam:-p
Anecia - ja też nie mam ochoty na wydziwianie w kuchni ostatnio, za gorąco jest, wczoraj jajeczko sadzone, ziemniaczki i pomidorek a dzisiaj makaron z serem :-D to się narobiłam prawda? :-D;-)
 
Przyszłam sie pożalić... zhańbiłam honor ciężarówek w Tesco...

Wchodzimy dzisiaj, a ja patrzę po kasach i widzę - jedna wyznaczona dla ciężarnych i inwalidów... I mówię do męża - "robimy zakupy i idziemy do TEJ kasy, przynajmniej RAZ wykorzystam swój przywilej" :-D Wrzucamy co trzeba do koszyka i idziemy do tej kasy. W sumie kas czynnych chyba z pięć, przy każdej po kilka osób w kolejce. A przy tej dla ciężarnych oczywiście ludzie, a żaden nie wygląda na ciężarną ani inwalidę :wściekła/y: Wzięłam się za boki, mąż już widzi, że ja bojowo nastawiona, mówi do mnie "daj sobie spokój, nikt się nie wycofa z wózkiem, żeby Ciebie przepuścić". Ja mówię "no oki, ale kasjerka nie powinna ich obsłużyć, tym bardziej, że widziała, że podeszłam i zmierzyłam ją wzrokiem".
Miałam zamiar przy płaceniu powiedzieć jej parę słów, ale K. poprosił, żebym tego nie robiła, bo ponoć kasjerka to jakaś koleżanka mojej teściowej.

I zła teraz jestem, bo się nie odezwałam, a ja czasem jestem zdolna do takich rzeczy.

Zła jestem, bo mi gorąco, jestem zmęczona zakupami, mój Szymuś będzie kiedyś pracował na emerytury tych debili, a maż zamiast mnie wspierać, to mnie uspokaja :wściekła/y:
Cholera jasna...

Później Was nadrobię... :*
 
Ostatnia edycja:
pati i tak sie postarałaś! Ja bazuj dziś na wczorajszej pomidorowej. Jutro się może wysile.

Ochhh to witaj w klubie u mnie dziś na obiad...pomidorowa od wczoraj he he

MamaAneta to to strasznie się małemu narobiło nooo kurcze!!!!ale mam nadzieje,że juz teraz nie rozdrapie, no cóz tak jest z małymi dziećmi, wiesz swędziało go na pewno, bo sie goiło, buziaki dla maluszka:)

navijka ja tego nie pojmuje własnie, a jak nie dasz prześcierałda to co???...a skąd masz takie info o tym??? z pewnego źródła??? paranoja nie???
Pati jedz lody, to sie schłodzisz....na 5 minut hi hi
Cayra nie denerwuj sie , nasza szara codziennośc:((((
 
Ostatnia edycja:
Bombusiu, w sumie nie jest to najgorszy pomysł w te upały. Jak wystygnie to całkiem smaczna :)

Cayra - moj by klaskał gdybym się odezwała ale fakt...ciężko się odezwać i zareagować. Wczoraj pierwszy raz zostałam przepuszczona i to w kolejce w h&m. Sprzedawczyni poprostu konkretnie powiedziała "Panią w ciąży proszę do mnie" ;) Ale mi się miło zrobiło.
 
Przyszłam sie pożalić... zhańbiłam honor ciężarówek w Tesco...

Wchodzimy dzisiaj, a ja patrzę po kasach i widzę - jedna wyznaczona dla ciężarnych i inwalidów... I mówię do męża - "robimy zakupy i idziemy do TEJ kasy, przynajmniej RAZ wykorzystam swój przywilej" :-D Wrzucamy co trzeba do koszyka i idziemy do tej kasy. W sumie kas czynnych chyba z pięć, przy każdej po kilka osób w kolejce. A przy tej dla ciężarnych oczywiście ludzie, a żaden nie wygląda na ciężarną ani inwalidę :wściekła/y: Wzięłam się za boki, mąż już widzi, że ja bojowo nastawiona, mówi do mnie "daj sobie spokój, nikt się nie wycofa z wózkiem, żeby Ciebie przepuścić". Ja mówię "no oki, ale kasjerka nie powinna ich obsłużyć, tym bardziej, że widziała, że podeszłam i zmierzyłam ją wzrokiem".
Miałam zamiar przy płaceniu powiedzieć jej parę słów, ale K. poprosił, żebym tego nie robiła, bo ponoć kasjerka to jakaś koleżanka mojej teściowej.

I zła teraz jestem, bo się nie odezwałam, a ja czasem jestem zdolna do takich rzeczy.

Zła jestem, bo mi gorąco, jestem zmęczona zakupami, mój Szymuś będzie kiedyś pracował na emerytury tych debili, a maż zamiast mnie wspierać, to mnie uspokaja :wściekła/y:
Cholera jasna...

Później Was nadrobię... :*
Tak to jest jak sie nie upomnisz o swoje to cie nie przepuszczą :wściekła/y:wiec ja teraz zawsze grzecznie przepraszam i ide na początek a niech gadają ile chcą
:tak:mam gdzieś:-p

Ochhh to witaj w klubie u mnie dziś na obiad...pomidorowa od wczoraj he he

MamaAneta to to strasznie się małemu narobiło nooo kurcze!!!!ale mam nadzieje,że juz teraz nie rozdrapie, no cóz tak jest z małymi dziećmi, wiesz swędziało go na pewno, bo sie goiło, buziaki dla maluszka:)

navijka ja tego nie pojmuje własnie, a jak nie dasz prześcierałda to co???...a skąd masz takie info o tym??? z pewnego źródła??? paranoja nie???
Pati jedz lody, to sie schłodzisz....na 5 minut hi hi
Cayra nie denerwuj sie , nasza szara codziennośc:((((

Podobno sie spocił na podwórku i zaczął drapać ale i tak uważam że pani powinna zareagować.
 
Navijko - z tymi opiniami to nie ma co sobie brać do serca, o każdym szpitalu są dobre i złe opinie, ja wychodzę z założenia że jak babeczka miała w miarę normalny poród bez komplikacji to gdzie by nie rodziła powie że szpital super, a jak już coś nie tak to większość osób daje negatywne opinie, ile kobiet tyle opinii więc chyba pozostaje faktycznie zdać się na żywioł:tak:
polianna - fajny tekst lekarza :-D buła :-D niezły koleś
Anecia Bombusiu - robicie smaka na te lody, hmmm może też się skuszę? mam w zamrażalniku też biedronkowe ale takie fajne waniliowe z sosem adwokatowym - mniam:-p
Anecia - ja też nie mam ochoty na wydziwianie w kuchni ostatnio, za gorąco jest, wczoraj jajeczko sadzone, ziemniaczki i pomidorek a dzisiaj makaron z serem :-D to się narobiłam prawda? :-D;-)

Pti jak tylko masz ochotę to wciagaj te lody... też uwielbiam te z sosem adwokatowym, ale dzisiaj miałam ochotę na najzwyklejsze :-D A dobre oprócz tych z sosem adwokatowym są też z polewą wiśniową... spróbuj kiedyś :-)

Przyszłam sie pożalić... zhańbiłam honor ciężarówek w Tesco...

Wchodzimy dzisiaj, a ja patrzę po kasach i widzę - jedna wyznaczona dla ciężarnych i inwalidów... I mówię do męża - "robimy zakupy i idziemy do TEJ kasy, przynajmniej RAZ wykorzystam swój przywilej" :-D Wrzucamy co trzeba do koszyka i idziemy do tej kasy. W sumie kas czynnych chyba z pięć, przy każdej po kilka osób w kolejce. A przy tej dla ciężarnych oczywiście ludzie, a żaden nie wygląda na ciężarną ani inwalidę :wściekła/y: Wzięłam się za boki, mąż już widzi, że ja bojowo nastawiona, mówi do mnie "daj sobie spokój, nikt się nie wycofa z wózkiem, żeby Ciebie przepuścić". Ja mówię "no oki, ale kasjerka nie powinna ich obsłużyć, tym bardziej, że widziała, że podeszłam i zmierzyłam ją wzrokiem".
Miałam zamiar przy płaceniu powiedzieć jej parę słów, ale K. poprosił, żebym tego nie robiła, bo ponoć kasjerka to jakaś koleżanka mojej teściowej.

I zła teraz jestem, bo się nie odezwałam, a ja czasem jestem zdolna do takich rzeczy.

Zła jestem, bo mi gorąco, jestem zmęczona zakupami, mój Szymuś będzie kiedyś pracował na emerytury tych debili, a maż zamiast mnie wspierać, to mnie uspokaja :wściekła/y:
Cholera jasna...

Później Was nadrobię... :*

Cayra mi na tą kasę pierwszeństwa w tesco to sił brakuje... nawet się nie kłócę, chociaż kiedyś babie przy kasie powiedziałam że widziała jak podchodzę z brzuchem to mogła sama poprosić, bo ona do mnie z pretensjami wyskoczyła dlaczego czekałam w kolejce... No bezczelna normalnie. A jeszcze innym razem posłam w tesco do normalnej kasy to mi baba wyskoczyła z pytaniem "a pani dlaczego nie w kasie pierwszeństwa?"... a ja jej na to ze tam kolejka większa jak tutaj a inwalidów i ciężarnych jakoś nie widziałam i wiedziałam że i tak mnie nikt nie przepuści, a kasjerka nie zawoła więc wolałam postać w tej krotszej... i się zakmnęła kobita!
 
reklama
Cayra mi na tą kasę pierwszeństwa w tesco to sił brakuje... nawet się nie kłócę, chociaż kiedyś babie przy kasie powiedziałam że widziała jak podchodzę z brzuchem to mogła sama poprosić, bo ona do mnie z pretensjami wyskoczyła dlaczego czekałam w kolejce... No bezczelna normalnie. A jeszcze innym razem posłam w tesco do normalnej kasy to mi baba wyskoczyła z pytaniem "a pani dlaczego nie w kasie pierwszeństwa?"... a ja jej na to ze tam kolejka większa jak tutaj a inwalidów i ciężarnych jakoś nie widziałam i wiedziałam że i tak mnie nikt nie przepuści, a kasjerka nie zawoła więc wolałam postać w tej krotszej... i się zakmnęła kobita!

No właśnie... ręce opadają po prostu... :-( Wszyscy mają nas w nosie... :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry