reklama

Sierpień 2010

Polianno nie wiem czemu ale juz w poprzedniej ciąży nie dawałąm w brzuch tylko po porodzie..naprawde nie wiem czemu i dlaczego tym razem tak późno..no nic...od 25 kluje sie

Lea no przydałby sie tydzien a nawet dwa...trzymam kciuki

SARKA ja sobie dzis wyjatkowo chlapłąm kawke i zjadlam ciacho urodzinowe a co tam poki jeszcze mozna

jak czytam o Waszych czopach śluzach..ja mam cały czas sporo a teraz taki biały gesty sporo
a cod o krwi w śłuzie..mam jechac do szpitala jak zauważę krew bo u mnie moze byc przyczyna blizna po cc...
ale jeszcze troszke byle do 2 -go;-)
 
reklama
Ciamajdko piękne te dzieciaczki na liste sierpnióweczek:-)

Polianno, no to teraz bedziesz miała dwie dzidzie.. mysle ze starsza z chęcią będzie Ci pomagać przy małej..

Bombusia ciesze sie ze wizyta sie udałą.. ale widze ze jeszcze nie wiesz jak siedzi..

Pajka, to dobrze ze juz masz leki i mozesz zaczac kuracje.. niestety upaly znow sie zaczynają..

Lea moze warto pojechac na IP? faktycznie moze byc tak ze jeszcze ze 2 tygodnie pochodzisz, no ale nic nie wiadomo..

u mnie wsio w porządku, no moze poza paroma bólami jak na @.. czasem wcale ich nie ma a jak sie zejdą to pare pod rząd, na szczescie cichną.. jeszcze niech te minimum 2 tygodnie posiedzi..
 
no wlasnie jest problem z moim lekarzem bo jest na urlopie i jakis inny jest na zastepstwo tylko dla ciezarnych ale on przyjmuje tylko we wtorki i czawartki, bylam teraz w wc i znowu jakies takie malutkie skrzepy krwi o mamo , no i do tego biegunka:baffled:
 
Lea kochanie - nic się nie martw pewnie to czop...tylko spokojnie...;-);-)

Madziujka - ciacho urodzinowe? Ty masz urodzinki? Sto lat kobieto i oczywiście teraz życzę przede wszystkim lekkiego porodu...:-D:-D
 
Kochane My to seriami idziemy :-D Jak się już źle czujemy to przynajmniej połowa z Nas... Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego?? :-D

Ja myślałam, że się przekręce w nocy:-( Pisałam Wam wieczorem, że po powrocie z ktg czułam się niemrawo, ale mój Marcin nakręcił mnie żebym zrobiła pizzę-zrobiłam, zjadłam jeden kawałek, ledwo zdążyłam go połknąć, a tam strasznie zaczęła mnie głowa boleć, że ach... Nie miałam APAPu w domu, więc próbowałam zasnąć, robiłam zimne okłady, nic nie pomagało. Później było jeszcze gorzej zaczely mi się skurcze kilku sekundowe dokładnie co 20 min i miałam takich skurczy z 7-8... Czułam, że jest mi zimno, ale gorąco... po północy poszłam pod prysznic, nadal nic... Mój Marcin nie mógł zasnąć, strasznie się o mnie martwił... Powiedziałam, że nie wytrzymam i jadę na stację benzynową po apap, On że absolutnie, że On pojedzie... Wrócił łyknełam tabletkę i po 3min pobiegłam do wc-zwymiotowałam... Wróciłam wziełam 2 tabletkę bo tamta nie zdążyła się wchłonąć i wreszcie ok 2 nad ranem zasnełam... Marcin też, ale On musiał o 6 wstać do pracy, wstał o 7... Ale nic nie szkodzi. Nikomu nie życzę takiej nocki... A najgorsza myśl była taka, że jeżeli to poród się zaczyna to Ja nie dam rady urodzić, przez ten ból głowy czułam się bezsilna, słaba, chora i wiedziałam, że w takim stanie nie dam rady....

Na szczęście teraz już jest dobrze, to chyba było jakieś zatrucie...Tylko nie wiem czym...

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizytujące :-)
 
Dzien dobry sierpnioweczki :-):-) u nas dzisiaj upal, ale tez w weekend ma byc chlodniej - mam nadzieje. noc - moze byc - tylko 4 razy wc:wściekła/y: meczy mnie to juz, ale przynajmniej przyzwyczajam sie do nocnego wstawania:tak: juz tylko 6 dni :szok: codziennie wchodzac tu patrze najpierw na mojego suwaczka i codziennie przezywam szok :szok::szok::szok: ze to prawie juz, ze jeszcze tylko kilka dni bedziemy sami, a potem zmieni sie cale nasze zycie :-):tak:
navijka - no filmik niezly :tak::-D majac takie piersi, co tu robic? tylko zarabiac na nich :-D:-D
Ciamajdka, zielona - ale Wy nocne marki :-):-):-) zielona - jaka Ty kochana zona:-):-), kurcze o 4 wstawac aby herbatke wypic z M, szacuneczek :tak::tak: no i takie to romantyczne -ach...
bogusiu007 - powodzenia na wizycie!!!!!!!!!!!:tak:
monika8112 - trzymam kciuki ;-):-)
Bombusiu - Ty tez dzisiaj wizytujesz, prawda? powodzenia kochana!!!:-):-)
Lea - kochana zadzwon do gin lub szpitala, albo jedz sprawdzic, bedziesz spokojniejsza:tak::tak: lepiej raz za duzo niz za malo:-):-):-) daj koniecznie znac!!!!!!!!!!!!
Lea, Shyla - mam pytanie do Was na sprawach formalnych - gdybyscie mialy troszke czasu ;-);-)
 
niunia dzięki za troskę:) juz mi lepiej po nospie, ale największy ból to mam moich narządów zewnętrznych, masakra spuchnięte, obolałe jakbym cały dzień na siodełku od rowera siedziała, albo by mi ktoś przywalił.

ehtele jak juz też nie mogę doczekać się wizyty!

lea jak masz możliwość to dzwoń do tego lekarza i się upewnij o co chodzi, a biegunka to wiesz że organizm kobiety oczyszcza się sam przed porodem!
czekam na męża jechał obejrzeć jakąś budowę, a póxniej musimy jechać odebrać moje wyniki , zastanawiam się czy mi nie wyjdzie białko w moczu bo od wczoraj mam tak spuchnięte stopy że masakra, nigdy tak nie miałam a dziś rano jak wstałam to już miałam banie:(
 
I ja się witam:-)
A u mnie dla odmiany noc była spokojniejsza-tylko cztery razy byłam w toalecie (to nic w porównaniu do poprzednich 8);-) Pospałam do przed 8, później posprzątałam i umyłam lodówkę-zostały mi jeszcze dwa pojemniki i kilka słoików do umycia:tak: Ale to po spacerze z Basią-zaraz wybywamy, bo zapowiada się upalny dzień... A jutro to się chyba roztopimy-35 stopni:dry:
Tak czytam o tych Waszych objawach zbliżającego się porodu, to mój chyba nigdy nie nastąpi-nic a nic go nie zapowiada... Brzuch twardnieje może z 3 razy w ciągu doby, mała cały czas się wierci w brzuchu, ja dosyć dobrze się czuję, waga (moja) idzie systematycznie do góry, skurczyków może kilka było do tej pory, ale to te przepowiadające:blink:
Riba-no niedużo Ci już zostało:szok::-)
Bogusia-współczuję nocy i bólu głowy:-(
Lea-to może rzeczywiście czop Ci odchodzi-ale chyba nie ma co panikować, bo Bogusia chodzi bez niego już 1,5 tygodnia i nic;-)
Madziujka-nie słyszałam, że krew może świadczyć o tym, ze coś nie tak z blizną po cc-spyta ginki jutro:tak:
SARKA-dobrze, że nie jesteś zdana sama na siebie i M Ci pomaga:tak:
Monika, Bogusia-trzymam kciuki za wizytę:-)
Ciamajdka, Zielona-dyżur nocny macie odbębniony-ciekawe, kto będzie siedział na BB dzisiaj:-D
Starlet-widzę, że i u Ciebie brak objawów porodowych:sorry2:
Fiuu-my mamy jeszcze trochę czasu (takie same suwaczki)-musisz być cierpliwa:tak:
Pajkaa-dobrze, że zasypka pomaga:tak:
Ehtele-no to nie zostało Ci już nic innego tylko porodówka-ostatnia wizyta u gina za Tobą, badania krwi też;-):-D

 
reklama
Witam Poranne ptaszki:) Ja dopiero niedawno wstalam:)Nawet dobrze mi sie spalo 4 pobudki do wc tylko;p U mnie tez zapowiada sie cieply dzien ;/
Lea- lepiej zadzwon zawsze bedziesz spokojniejsza:) a ta biegunka hmm no coz organizm przygotowuje sie do porodu:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry