Bogusia86
Zakochana w córeczce :)
Luizka Gratuluje dobrych wyników :-) Od takich wieści od razu robi się lżej na sercu:-)
Ciamajda Współczuje stresów ze spółdzielnią
mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni...
Rozbawiłaś mnie tym "porodem z zaskoczenia" fajna akcja by była:-)
Milusia Bosz kochana, że Ty chcesz do domu wracać?? Jaka blokada?? Co można sobie poród zatrzymać? Jaka masakra, podziwiam Cię za Twoją siłę:-)
Polianna Trzymam kciuki żeby się ruszyło :-) Ale coś dużo nas się w lipcu rozpakowuje:-)
Mallaika Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę;-) Jeżeli ta ginka wywali jakiś głupi tekst to Ją opierdziel z góry do dołu
Ale mnie dobija ta nieszczęsna pogoda tylko spać się chce:-( Ale mam strasznie wysokie ciśnienie i nogi mi puchną...
A dzisiaj cała trójka po obiadku poszła spać :-) Wiktoria o dziwo przespała ponad 2 godzinki, kochana jest dała rodzicom odpocząć i pozwoliła nam się troszkę do siebie poprzytulać :-)
teraz jestesmy po kąpieli, kapiemy zawsze pare min po 19, ale Wiki coś się chyba śniło bo się denerwowała przez sen, ale wziełam Ją na ręce i śpi spokojnie w obięciach mamy, a mamie ciężko się pisze z dzidzią na rękach, ale daje radę :-)
Jutro do 12 ma przyjść położna, a po południu ortopeda- już się nie mogę doczekać wizyty bo chce wiedzieć co Nas czeka.
Ciamajda Współczuje stresów ze spółdzielnią
Rozbawiłaś mnie tym "porodem z zaskoczenia" fajna akcja by była:-)
Milusia Bosz kochana, że Ty chcesz do domu wracać?? Jaka blokada?? Co można sobie poród zatrzymać? Jaka masakra, podziwiam Cię za Twoją siłę:-)
Polianna Trzymam kciuki żeby się ruszyło :-) Ale coś dużo nas się w lipcu rozpakowuje:-)
Mallaika Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę;-) Jeżeli ta ginka wywali jakiś głupi tekst to Ją opierdziel z góry do dołu

Ale mnie dobija ta nieszczęsna pogoda tylko spać się chce:-( Ale mam strasznie wysokie ciśnienie i nogi mi puchną...
A dzisiaj cała trójka po obiadku poszła spać :-) Wiktoria o dziwo przespała ponad 2 godzinki, kochana jest dała rodzicom odpocząć i pozwoliła nam się troszkę do siebie poprzytulać :-)
teraz jestesmy po kąpieli, kapiemy zawsze pare min po 19, ale Wiki coś się chyba śniło bo się denerwowała przez sen, ale wziełam Ją na ręce i śpi spokojnie w obięciach mamy, a mamie ciężko się pisze z dzidzią na rękach, ale daje radę :-)
Jutro do 12 ma przyjść położna, a po południu ortopeda- już się nie mogę doczekać wizyty bo chce wiedzieć co Nas czeka.
dziwna sprawa???????
No i tak sobie myślę że jednak chyba coś w tym musi być skoro 3 osoby w jeden dzień mi to powiedziały. Tylko że ja tego nie widze
No i przecież tak sobie myślę że biorę te tabsy na podtrzymanie, na wyciszenie skurczy więc jak niby mam urodzić? Ale z drugiej strony taka trochę niepewność mnie trzyma
Zresztą do terimnu to jeszcze miesiąc... tylko ciekawe dlaczego szyjka się skaraca i robi się miękka... tylko rozwarcia brak. Więc nie bądźcie złe jak się czasami w kolejkę nieładnie wepchnę ;-) ale póki co oczywiście na porodówke sie nie wybieram 
Aaale niech se chłop korzysta 