reklama

Sierpień 2010

Nie było mnie jeden dzień!!!! i tyle się rozpakowało.. i tyle napisałyście?????

lecę ino wzrokiem po postach, aż żal.. zaraz uzupełnie listę...

ja czuję sie fascynująco-mam nadzieję że mnie w końcu weźmie, bo jak nie to się cholerka przywiąże do linki samochodowej i każę tacie przetarabanić przez miasto z prędkością 100km/h..

BARDZO GRATULUJĘ DZIEWCZYNOM ROZPAKOWANYM!!!

Misslena napisz jeszcze jedną prywatną (bo nie dostałam niestety), albo napisz tu czerwonymi duzymi literami to dojrzę:-D

rozalka!!! jupiiii!!! może to już:-)

żelazną macicą to będę ja... mówię Wam.. codziennie czuję że się cofam, że wszystkie urodzą tylko nie ja...


jeśli chodzi o smsy ewentualne, będę mogła najpewniej przekazywać je na forum dopiero wieczorami, bo rodzice gdzie będą jechać to będą mnie zabierać!!! z góry przepraszam...

k.. ja naprawdę nie urodzę... no nic się nie dzieje!! ale dobra-nie marudzę..

Misslena, Polianno bardzo dziękuje za opis porodu!!!:tak:

idę uzupełnic listę... i uciekam... bo mama obok siedzi a ja nos w kompie:-D
 
reklama
WITAM po przerwie , my znowu wylądowaliśmy w szpitalu z Gabrysiem , żółtaczka nam znowu wzrosła , także dziewczyny jak nie chcecie wrcać do szpitala a maluszki mają żółtaczke musicie się upewnić że spada i raczej do szpitala ie wrócicie , mojego znowu naświetlali 24 h dostawał krroplówke z glukozą i luminal przez co jest cały czas bardzo senny narazie bilirubina spadla , ale musimy ją znowu skontrolować za kilka dni ,

zaraz poczytam co u was choć chyba już dostrzegłam że Ethele i Milusia już mają maleństwa ze sobą ??? :)))

anecia111 PESEL NADAJĄ AUTOMATYCZNIE JEŚLI ZAREJESTRUJESZ DZIECKO W USC
a na zaparcia spróbuj activie lub pieczywo wasa w każdym razie więcej błonnika , ja po 1ej dobie po cc zjadłam chyba pół opakowania i poszłam do ubikacji raz dwa więc powodzenia bo im póżniej tym będzie gorzej
 
ja juz po wiztycie u zębologa :) nareszcie mam ząbka zrobionego no prawie bo mam lekarstwo:P dobra ja zmykowam buzki słoneczka postaram sie byc wieczorkiem :)
 
macham wieczornie
byliśmy na SR i już mamy zaświadczenie do porodu rodzinnego
z masażem brodawek jest tak że jak masuję to brzuch się napina, jak przestaję to się uspokaja, no nic walczę dalej, może coś się rozkręci :)
 
Pajkaa szybko poszło :-)

Maad to owocnej walki życzę :-)

Jaki tu zastój - jedne z dzieciaczkami, inne rodzą, jeszcze inne oczekują i gdzieś polegują ehhh.

Kurcze już 20 a tu zero wieści od milusi i ehtele
 
reklama
aaa takie buty :-p wykąpałam się i myślałam, że jakieś wieści będą a dalej cisza:sorry:
Jutro mam wizytę - mam nadzieję, że same dobre wieści usłyszę. Generalnie jak luknęłam na jaskinię to jakoś się zmieniła, oby poszło do przodu

a marulka gdzie się zapodziała?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry