Natka mój synek miał największa żóltaczkę na oddziale 20,4. pięć dni był naswietlany, też dostawał glukoze i ten nieszczesny luminal ;o( wypisali mnie bo juz strasznie chciałam do domu a że spadła do 11,6 to sie zgodzili, niestety po 2 tygodniach trafiłam spowrotem bo żóltaczka sie utrzymywała.... Dlatego dziwczyny, lepiej doleczyć malucha na oddziale żeby potem nie lądować spowrotem na patologi noworotka, bo dzidziuś już się przyzywczaja do warunków domowych (noszenia, kąpania itp.) a na oddział spowrotem pod lampami ląduje i nie wie o co chodzi i jest nespokojn,y.
Bombusia super, że jesteście już w domq i że czujecie sie dobrze ;o)
nie ma info od Ehtele ani Milusi ;o(
zmykam spać, do jutra papa