reklama

Sierpień 2010

Podobnież zalecą się do końca 6 mieś...natomiast mówi się również że mleko cały czas jest wartościowe, natomiast ja do 6 mieś planuje żeby piersi jakoś tam wyglądały:)

Puchatko dziękuję za informacje:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ja mojego syna tez chciałam karmić pól roku co najmniej , ale niestety nie wyszło bo zrobiło się zapalnie piersi z powodu nadprodukcji mleka...nie nadążałam ściągać...
 
Aga trzymaj się cieplutko i zaglądaj do nas czasem, nie odrywaj się zupełnie :tak:
Nie nie odbije sie , ale czasem nawet jak zagladne, przelece i zmykam, ale dzisiaj polozyla mnie wiadomosc o Pajce na lopatki- o kurcze wszystko stanelo mi przed oczami:((( Czekam tez na wiadomosc od niej.

ina-jak naciśniesz na sutek,tzn jakbyś chciała coś z niego wycisnąć((łapiesz kciukiem i wskazującym)i pojawiłby się taki trochę żółtawy płyn to właśnie siara.Tylko że na razie za wcześnie żeby siara już była,raczej tak w końcu ciąży


a ja dziś byłam na badaniu zwykłym.2 godz prawie w kolejce siedziałam.Jest ok.Ruchów nie poczułam jeszcze ale mówiła lek że już są.No i że dziś koniec 17 tyg-nic już nie rozumiem


tak monika -czasem jednak ta siara po kilku tyg. robi sie jak mleczko a to juz wyjatkowo za wczesnie, ja tak milam w wszystkich 3 ciazach,tzn .. w pierwszych 2 dosyc duzo a przy Wiki troche to sie pochamowalo przez progesteron jaki dostawalalam domiesniowo od 16 tyg. Teraz mam wogole inaczej- ani kropelki od poczatku nie wycisne tzn. jeszcze przed ciaza milam takie mleczko od karmienia Wiki i moze przez 1 miesiac to sie ciaglo a pozniej zatrzymalo i teraz kompletnie nic- troche mnie to pociesza bo byc moze w tej ciazy okaze sie troche latwiej donosic:)
 
reklama
Jejku aż mi ciarki przeszły jak przeczytałam o Pajeczce, qrcze jestem dobrej myśli, musi byc dobrze !!!
Dziewczyny, ja właśnie zastanawiam się tak nad zakupem niektórych rzeczy...
Np. laktator.. Wiadomo z pokarmem jest różnie, ale chyba można sobie poradzić ściągając pokarm ręcznie przez 3 dni zanim się go kupi, co?? No bo kupię teraz, wydam 100zł a się okaże, że nie mam pokarmu i kasa w błoto :sorry2: co myślicie??


Laktator mnie bardzo się przydał, poniewaz synek po porodzie miał wysoką żółtaczke i miałam zakaz karmienia piersią a nie chciałam stracić mleka więc przez ten czas odciągałam sobie pokarm. Miałam ręczny laktator AVENT i sprawdził mi się. Jeśli nie chcecie od razu kupować droższych to wystarczy na początek zwykły. Ale uważam że latkator jest bardzo potrzebny nie tylko na nawał mleka.

Dziewczyny- piszę to jeszcze raz. Polecam herbatkę Hipp dla matek karmiących. Ja zabieram ją do szpitala w termosie.Wspomaga produkcję mleka.

Mnie się nie przydała do tej pory w szafce lerzy bo szkoda mi wyrzucić, miałam strasznie dużo mleka, synek najadał się z jednej piersi ;o)


Ehtele jesli chodzi o dopajanie to w tej chwili odradzają i wystarczy tylko pierś do 6 miesiąca, poniewaz mleko na poczatku jest rzadsze i jak maluch chce tylko pic to krócej ciągnie. Ja wprowadziłam herbatki w 5 miesiącu. mój synek nie potrafił pić z butelki i z piersi przerzucił się na kubki niekapki.
A swoją drogą to karmiłam go aż do 18stego miesiąca życia, ale to już tylko na noc i w nocy. Nie smakowało mu żadne mleko modyfikowane ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry