reklama

Sierpień 2012

A mu dziś po szczepieniu i bioderkach wszytko ok, Ula zasnęła. M wrócił z konferencji i poszedł z psem i znów dziś NIC się nie pouczyłam. Za to psuły mi się jabłka i robiłam o 6 rano (to pora mojej największej aktywności) szarlotkę:tak: Już zjedzona, a tyg 2 kg chyba szybko się nie pozbędę:-D
Moja też w dzień je często ale w nocy ma tylko jedno karmienie i to wcale nie długie.
Ja mam pracę w domu, czyli sama będę siedzieć z Ulą i chodź moja mama jest zadeklarowana zostawać ja nie chce, już teraz się nie zgadzamy jak dziecko ubierać, jak trzymać itd.
O nie, nie nikt mi przy dzieciaku nie będzie majstrował i urabiał na swoją modłe:-D Więc mam fajnie i nie fajnie bo jest jeszcze aplikacja i jak Wy teraz wszystkie na spacerki chodzicie to ja nad książkami i żal mi tego mojego maluszka, że taka mało jest na polu. I tak samo będzie jak będę pracować nie będę miała w ciągu dnia tyle czasu dla niej.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc dziewczyny.Troche mnie nie bylo bo znow wirus jakis sie wkradl do netu i kolejny wydatek.A wogole to w tym mies same straty przez tz .Ma teraz jakiegos pecha.Do czego sie dotknie,zaraz popsuje albo zrobi cos bzmyslnie i potm trzeba placic.Widze ze niektore dziciaczki ladnie juz przesypiaja noce.Moje male nistety nadal spi dlugo w dzien a w nocy nie spi.

Irisson widze ze ty tez masz co dobrego teraz z Laura.Robi ci porzadki w domu i buntuje sie tak jak moje.
Dzis bylam na dniu pieczongo ziemniaka w przedszkolu.Bylo ognisko kielbaski,placki ziemniaczane itd Fajnie bylo.Troche wszystkie mamy pobawily sie z dziecmi.Poszlam z Milenka .Niestety musialam wczesnie wracac bo Milenka zarzygala cale ubranie a Luizka sie skupala w majty:sorry:Kurde wyskoczyla mi na stopie kurzajka wirusowa i jutro ide ja wyciac bo dermatolog powiedziala z moge male zarazic:-(Troche sie boje.Ciekawe gdzie podlapalam to cholerstwo.

Koncze bo Luiza po mnie skacze ,Milenka placze zwariowac mozna
 
Możecie mi polecić jakiś dobry termometr? Kurde, mam taki smoczkowy, ale mały nie chce współpracować i wypluwa zanim zdąże zmierzyć temperaturę :-p Kupiłam jeszcze dwa inne i oba do bani, jeden mierzy i mierzy, a drugi zaniża temperaturę o ok. 0,7 stopnia. Już nie wiem jaki wziąć bo ten ostatni bardzo nam w aptece polecali. Możecie coś podpowiedzieć w tym temacie? :-)
 
Kurcze Cornelka nie doradzę, bo my nie mamy żądnego termometru...

Dziewczyny muszę się pochwalić, że moja Ula przespała dziś ponad 8 h. Jeszcze się nie wstrzeliła w noc bo zasnęła po 19, a przebudziła się po 3. O 6 jeszcze chciała cycusia i teraz pośpi pewnie do 10. U nas ładnie, ale M nie zniósł mi wózka no i tradycyjne nauka więc najwyżej Mała pośpi tylko na balkonie:-(
 
Asia właśnie usłyszałam że to ostatni tak ciepły dzień w tym roku musisz iść na kasztany lato pożegnać. Ja wózek znosze pół pietrami. najpierw stelaż potem wracam po gondolę i tak za pół godziny jesteśmy na dole :rofl2:
No i zazdroszcz 8h. Choć ja przyznam, że dla mnie pobudki, które kończą się zaśnięciem w ciągu pół godziny to luksus i na Olę nie narzekam mogłabym tak wstawać 3 lata spokojnie. Maks zasypiał po 2h :-( a najgorzej było po 5 miesiącu gdy zaczął siadać, raczkować więc jestem na najgorsze przygotowana ale Ola jest na szczęście inna :tak: więc sie łudze :-D

My sprzątamy, ogarniamy i wybywamy z domku. Pewnie dopiero wieczorem z placu zejdziemy więc miłego ostatniego dnia lata.

Cornelka
gdy zależy mi na dokładnym pomiarze wsadzam rtęciowy do tyłka :)) elektroniczne mają to do siebie, że za każdym razem wskazują inną temperaturę:) Ja mam taki do czoła i on właśnie różnie ma ale mi wystarczy. Określi czy gorączka jest na poziomie 38st czy 36 no i ja po dziecku widzę temp. Marudność, senność, gorące sie strasznie robi. Ta dokładność 0,7 powinna wystarczyć. Dokładniej to do owulacji trzeba ;-)

Aaaa i postanowiłam moje leki za 120zł dawać też Maksowi bo tych butelek Olka nie wypije przez 3 lata :-D
 
Ostatnia edycja:
cornelka, ja mam termometr elektroniczny z miękką końcówką z firmy exatherm, kosztował grosze, mierzę pod pachą - pomiar trwa dosłownie minutkę jeśli temperatura jest OK, przy wyższej trzeba trochę dłużej potrzymać, ale za to od razu widać że jest gorączka bo wynik na wyświetlaczu bardzo szybko wzrasta zaraz na początku (można obserwować na wyświetlaczu). ten termometr nigdy mnie nie zawiódł a mam go już ze 4 lata, zawsze dobrze pokazuje, jestem tego pewna

o widzisz, nawet znalazłam :) mam dokładnie taki Termometr elektroniczny RAPID EXATHERM z giętką końcówką sklep.metal-chem sklep.metal-chem

mam też ten do czoła z lidla ale nie sprawdził się (albo ja nie umiem go używać)
 
Dzięki za podpowiedzi :-) Kupię na próbę ten co Olga poleciła, tamten poszedł do reklamacji :-p Zobaczymy co powiedzą :confused:

Gorgusia współczucia, znam ten ból. Odp na wątku "opieka... ".

Ja też się muszę pochwalić dzisiejszą nocą, mały zasnął po kąpieli o 20, wstał o 2, a potem dopiero po 7 :-) Teraz przebrany, nakarmiony, odbity, smary wyciągnięte ( znów katar :wściekła/y: ) i śpi grzecznie w łóżeczku :-)

Chyba rzeczywiście wczoraj był ostatni ciepły dzień, we Wrocławiu dzisiaj 17 stopni, ciemno, wietrznie i pewnie zaraz lunie. A wczoraj tak pięknie było...

Miłego dnia kochane :-)
 
kakakarolina, to jest jakiś sposób:-), tylko kurcze ona pospała do 9.20 potem ku mojemu "wielkiemu:wściekła/y: zadowoleniu" niespodziewanie:wściekła/y: wpadła teściowa oglądnąć jak po szczepieniu i tak mi wymęczyła dziecko tymi badaniami neurologicznymi, że ta już śpi w łóżeczku, karuzela usypia ją momentalnie. No i mam chwilę na naukę, a jakbym teraz zaczęła zabierać się na spacer to bym się już nic nie pouczyła no i wiem, że rozbudzenie jej to potem brak snu do końca dnia. M wróci o 15 to mu bierzemy naszego świnio psa i jedziemy w teren:), no i jeszcze obiad muszę zrobić. A moja zasypia momentalnie w nocy po cycyku, nawet się martwię czy dojada.

Ehh czy Wasz dzieci wodzą już wzrokiem za zabawką, dłonią itd, bo moja jeszcze nie i teściowa zostawia mnie z takim stwierdzeniem: "a już powinna", k... no i super i co ja ma z tym zrobić, tylko się martwić. Na początku października neurolog to zobaczymy.
 
reklama
A Asia własnie przyszła mi do głowy złota myśl :)) Jak maks był mały uczyłam się do egzaminu na uprawnienia budowlane. Brałam swoje ustawy (haha też niektóre znam na pamięć :-D) i uczyłam się w parku po 2-3 godziny i bardzo miło to wspominam :)
Olka wodzi ale z tego co pamietam Maks robił to dobry miesiąc później. Poczekaj spokojnie zacznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry