Exotic moja też zabawki ma w nosie, ja pałąka do bujaczka nawet nie przypinam, bardziej ją interesuje co ja robię i Laurka, jak krzyczy w leżaczku, to znak, że jest zmęczona i chce spać, więc szybko do kołyski i spokój, ogólnie Nina jest super grzeczna, tylko cyc, uśmieszki i spanie, jakby ten cyc był rzadziej, to w ogóle nie byłabym zmęczona, ale i tak jest ok
za to Laura jest masakra, dzisiaj od rana co chwile się drze, jak chce coś wymusić, to ryczy, wrzeszczy, kopie, poszliśmy na 2h spacer, wylatała się i całkiem inne dziecko, ehh już nie mogę doczekać się przedszkola, tam się wyhasa z dziećmi za wszystkie czasy :-) u mnie przyjmują jak dziecko ma 2,5roku ;-)
Karolina no właśnie, tak zawsze o 15 była babcia i do 17 byłyśmy na dworze, no chyba że pogoda średnio, to kawka, na szczęście Barney wrócił do łask, ogląda jak zaczarowana

na weekend następny jedziemy do teściów, to z Niną sobie odpoczniemy
