gosha_88
Fanka BB :)
ja nienawidzę tv, serio, gdyby to ode mnie zależało to w ogóle bym go w domu nie miała, ale że mieszkamy z rodzicami to nie mój wybór.
Majka bajki ogląda a i owszem, niestety w ilości porażającej, jak była mniejsza hitem był dobranocny ogród- zresztą polecam, coś w stylu teletubisiów, czyli dla dorosłych jedna wielka masakra a dla dzieci doznania graniczące z ekstazą;-) Za to teraz ogląda tylko i wyłacznie kucyki, te My Little Pony. Nie mam pojęcia od czego to się zaczęło, czy dostała jakąś bluzeczkę z konikiem, czy zabawkę, naprawdę, w każdym razie rozkręcało się to powoli a teraz żałuję że kiedykolwiek jej to puściłam. Ale to było na początku tak w ramach "będę mieć chwilę spokoju, zrobię obiad" itd . A teraz już nie mogę nad tym zapanować. Majka całymi dniami bawi się figurkami- kucykami, ogląda kucyki, udaje kucyki, rozmawia z kucykami itd itp. Mam nadzieję że to minie, co nie zmienia faktu że najgorsze są te bajki które moim zdaniem ją ogłupiają.
Także jakbym miała wybór teraz to bym wywaliła tv daleko daleko i puściła jej za 10 lat dopiero.
Leremi- matko, zapalenia płuc, a skądże sie to wzieło?? Zdrówka ;*
Majka bajki ogląda a i owszem, niestety w ilości porażającej, jak była mniejsza hitem był dobranocny ogród- zresztą polecam, coś w stylu teletubisiów, czyli dla dorosłych jedna wielka masakra a dla dzieci doznania graniczące z ekstazą;-) Za to teraz ogląda tylko i wyłacznie kucyki, te My Little Pony. Nie mam pojęcia od czego to się zaczęło, czy dostała jakąś bluzeczkę z konikiem, czy zabawkę, naprawdę, w każdym razie rozkręcało się to powoli a teraz żałuję że kiedykolwiek jej to puściłam. Ale to było na początku tak w ramach "będę mieć chwilę spokoju, zrobię obiad" itd . A teraz już nie mogę nad tym zapanować. Majka całymi dniami bawi się figurkami- kucykami, ogląda kucyki, udaje kucyki, rozmawia z kucykami itd itp. Mam nadzieję że to minie, co nie zmienia faktu że najgorsze są te bajki które moim zdaniem ją ogłupiają.
Także jakbym miała wybór teraz to bym wywaliła tv daleko daleko i puściła jej za 10 lat dopiero.
Leremi- matko, zapalenia płuc, a skądże sie to wzieło?? Zdrówka ;*
. Tam się non stop drą
. Asia, puść jej lepiej MiniMini :-).
. Ze 3 lata ją tak trzymało. Teraz trochę przeszło, bo brat kupił pieska
.
to już mogłam autem jechac, wyszłoby na to samo
, ale na wsiach to bardzo często było i jest tajemnicą poliszynela które dzieci księdza. Niestety w małych społecznościach i dawniej przynajmniej jedno musiało iść na księdza "po bożemu", było to traktowane jako zawód jak każdy inny i to baaardzo intratny. Niestety w dużej mierze zostało tak do dziś, jak w każdym zawodzie są ci z powołania i nie.
