Katjusza, masakra dzisiaj z pogodą, ja dziś w kancelarii to nawet się wysikać nie miałam kiedy, czas do 14 mija błyskawicznie. Teraz Ulcia śpi, a ja pranie, obiad, odkurzanie, a jak pójdzie spać to robota dalej i szykowanie słodkości na jutro;-) Kurcze, jutro znów czwartek:-( ale ten tydzień leci za tygodniem. No gratuluje Wikusowi to dzielny chłopak jest:-) A jaki to projekt?

ah to ciasto, to mąż mówi, ze idealne na spód od pizzy, a to męża specjał więc chyba wie co mówi :-)