• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2012

reklama
k8libby, ja wiem, że Ty negujesz tradycyjną medycynę ale moja teściowa powiedziała, że miała przez 30 lat praktyki wiele nietolerancji, celiakii i jeszcze nigdy nie było tak żeby jako jednym z głównych objawów nie była zielona, pieniąca kupa problemy z apetytem i bólem brzucha. Jednym słowem zawsze jak był problem z glutenem był problem z kupą.
 
Nie o to mi chodzi. Chodzi o prostą do sprawdzenia rzecz, zanim wejdzie poważne leczenie. Moja siostra też miałą biegunki i katar i kaszel, wszystko po kolei. W końcu skończyło sie astmą bo faszerowali ją antybolami, potem sterydy a w końcu mądry lekarz kazał sprawdzić gluten, no i po latach takich ciężkich leków, okazało się, że przyczyna była prosta... Teraz też lekarze o tym nie myślą a prościej to sprawdzić.
 
k8libby, a u Filipa były te kupy? jak nie to ja bym jeszcze kiedyś raz spróbowała z tym glutenem? może to była alergia na cokolwiek? nie koniecznie na gluten. No bo mi chodziło o to, że kupa jest pierwszym objawem i jak dziecko ma sam katar w takiej porze roku jak teraz to raczej jest po prostu przeziębione ale masz rację trzeba mieć rękę na pulsie i wszytko kontrolować.
 
w szpitalu jak byłam z Niną, to jak kupa była taka jak Asia pisze, kazali od razu odstawiać wszystko, tylko mleko, jak kupa się poprawiła, to dopiero powoli wprowadzali posiłki stałe i to pod obserwacją, nic co mogło wywołać alergię ;-)

Bejbi czekam właśnie na telefon, jak wyjdzie po mojej myśli, to od 1.04 wracam do pracy, więc szycie pójdzie na bok :dry:
 
Asia, najpierw był katar, za dwa dni kaszel i kupy takie odpażające. Poza glutenem nie było zmian w jedzeniu. A próbować będziemy znowu w przyszłym miesiący, ale w mniejszych dawkach i co 2 dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry