reklama

Sierpień 2012

Black_Opal - dzięki :) mówisz o fotce z avatara? to już strasznie stara fotka, może trzeba by zaktualizować ;)
na pewno wszystkie będziecie mieć najpiękniejsze pod słońcem ślicznotki, albo przystojnych kawalerów :D

u nas jakoś strasznie zimno, w nocy było -8, grzejnik odkręcony a ja się trzęsę
 
Ostatnia edycja:
reklama
Olga ja zawsze też kupuję mięso hurtowo ale u mnie porcjuje i zamrażam mąż :tak: złoty chłopak bo jeszcze gotuje ja to wodę przysłowiową przypalam. Czasem coś ugotuję jak chcę mu zrobić przyjemność ale efekty różne :-D on mówi, że już się przyzwyczaił i nie wymaga za dużo. Tylko w dni wegetariańskie gotuję ja i o dziwo wychodzi (czasem:-D) u mnie Maks od początku chodzi po kuchni nigdy jej nie zamykałam a teraz często gotuje ze mną;-)
Marcia trzymam kciuki żeby jednak zęby się uspokoiły, że też Cię musiało w ciązy trafić:wściekła/y:
Kajtusza co za optymizm...

U nas też zimno i słonecznie. Wczoraj dostałam pierwsze gacie ciążowe i powiem Wam bomba. U nas są same takie z wielkim panelem przednim i ja tych nie lubię (ostatnio miałam takie do których do samego końca mi brzuch nie dorósł i się zmarnowały) a te mają taki sprytny patent - wstawki z rozciągliwego materiału po bokach + gumki z regulacją w środku (jak w spodniach dla dzieci) no i jak te gumki pozaciskałam to już teraz spodnie są super a i myślę, że do końca będą dobre. Zwłaszcza, że są letnie :-D ale idzie wiosna więc ok:-D łososiowe rurki zgodnie z najnowszymi trendami :-D
 
Ja męża odstawiam jutro do szpitala na ACLa, juz raz go wiozłam, ale mieli dużo ostrych przypadków i go nie przyjeli, ciekawe czy tym razem się uda. Wolałabym, żeby już się ta operacja nie odwlekała, bo to go unieruchomi na jakis czas a on mi sprawny potrzebny...
Ale jak go odstawię, to wezmę sie za sprzątanie :) trochę tego mam, ale jak się przeprowadzimy w lipcu, to ja chyba kogos do tego sprzatania zatrudnię...
 
Kurcze szykuje się na rozmowę z szefami o ciąży :) trzymacie kciuki, póki co się nastrajam ;)

Trzymam mocno...będzie dobrze :-D
U nas też zimno i słonecznie. Wczoraj dostałam pierwsze gacie ciążowe i powiem Wam bomba. U nas są same takie z wielkim panelem przednim i ja tych nie lubię (ostatnio miałam takie do których do samego końca mi brzuch nie dorósł i się zmarnowały) a te mają taki sprytny patent - wstawki z rozciągliwego materiału po bokach + gumki z regulacją w środku (jak w spodniach dla dzieci) no i jak te gumki pozaciskałam to już teraz spodnie są super a i myślę, że do końca będą dobre. Zwłaszcza, że są letnie :-D ale idzie wiosna więc ok:-D łososiowe rurki zgodnie z najnowszymi trendami :-D

A jak takie spodnie wyglądają? Masz jakiegoś linka? Mnie się nie podobają te spodnie ciążowe...trochę popatrzyłam w sklepie i chyba wolę chodzić w getrach i tunice...może jakąś sukienkę ciążową kupię i spódnicę. Jakoś bardziej mi podchodzą.

My dziś na to USG genetyczne jedziemy. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Mój mąż też się wczoraj pochylił nad moim brzuszkiem i zapytał, kiedy będzie można do nich mówić :-D Potem mu pokazałam, że znalazły sobie miejsce po lewej stronie brzucha, jak ponaciskał to oczy mu zabłysły, że tam faktycznie coś jest w środku. A jak przyszedł z pracy taki zmęczony i już się nagadał o niej, to przypomniałam mu, że jutro piątek i USG. A on na to "Jutro piątek, dzień dla dzieciątek":-D Tak się cieszę, że oboje chcemy tych dzieci, i że razem tym wszystkim żyjemy...Och zaczynam się jakaś czułą i wrażliwa robić..hehe:zawstydzona/y:
 
`Dorotak 3-mam kciuki:tak:

Sopelek za was tez trzymam kciuki:tak:

Kakakarolina super te spodnie i jaka cena wow, u nas taniej niz 30 e nie kupisz:no:

ja wczoraj zrobilam gulasz wolowo -wiepszowy:tak:( plus pieczarki i papryka ) jeszcze nigdy mi taki dobry nie wyszedl.Maz nie mogl sie najesc:tak: Ksiedzu tez smakowalo;-) (wczoraj byla u nas koleda,a ze my w nl to nie mialalm zadnych "przyborów" Kropidlo zrobilam z mirtu ,swieczki kupilam i wsadzilam do malych kieliszków i bylo dobrze:tak::-))

dzis na obiad ; dorsz ,ziemnaczki z piekarnika i jakas kapustaka albo salatka:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie dzisiaj ryż z kurczakiem i przeglądem lodówki, mega kaloryczny bo i mąką i śmietaną sosik potraktowałam :sorry: Młody mi psoci za plecami że hej, ja nie wiem jak się obsprzątam... No i kupiłam sobie ciążowe legginsy, szare, ale jeszcze za duże, rozmiar 36 (bo ja mała kura jestem, a nie było 38) i potwierdziłam to co z poprzedniej ciąży pamiętałam - ciążowe ubrania są gerneralnie większe niż normalne, więc nie warto kupować rozmar większe niż się nosi na codzień. A dałam za nie... całe 2 euro :-D Mam kilka bluzek, 4 kiecki ala ciążówki, może dokupię jeszcze jedne spodnie czy getry i git, styknie, chociaż wolałabym kupić zwykłe i pas na brzuch :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry