Cornellka bo tu nie należy znikać na cały dzień

Chyba na kolejnej wizycie powiem ginowi, że musi mi wystawić znów l4, bo potem się na forum nie wyrabiam
Wykładowca dupek nie przyjechał. A ja targałam 1h autobusem jak głupia

Swoją drogą, czy któraś z was jeździła w ciąży autobusem na dłuższe trasy? Jak sobie radziłyście/ radzicie z kwestii toalety? Bo dla mnie jazda o szkoły jest bardziej stresująca niż same egzaminy.
Współczucia, nienawidzę jeździć autobusami, a najbardziej takimi pekaesami

co do kwestii toalety to nic ci nie poradzę, bo ja bym chyba musiała się w pampersy zaopatrzyć

Chodzę na siusiu co jakieś pół godzinki, dzisiaj w pracy koledzy nie chcieli uwierzyć, że aż tak często muszę
A co do wykładowcy to straszny dupek z niego
3timeangel współczuję drogi w taki mróz, ale jak to w polskiej uczelni, wszystko na głowie

a co do sikania to ja nawet w nocy nie chodzę, z czego się cieszę, bo w pierwszej ciąży co 10minut, ehh
No to ja mam tak teraz, pociesz mnie, że nie było tak źle przez całą ciążę? :-(
Ja dziś wróciłam do pracy, ale ciężko mi było wytrzymać, ehhh... wszystko przez tą bezsenność i spanie w dzień, no a dzisiaj nie mogłam. ledwo co wysiedziałam. Do tego tak było z rana zimno, po weekendzie wychłodzone pomieszczenia, a ja w sukience i rajstopach i cholera nie wiem czy jeszcze bardziej sobie nie zrobiłam krzywdy z pęcherzem :-(
p.s. wiem, że już była o tym mowa - czym się smarujecie?? ja do tej pory tylko oliwką dla dzieci, bo na wszystkich kremach było, że można od 4 miesiąca, no i juz czas zacząć czymś silniejszym

co polecacie?