reklama

Sierpień 2012

A ja bede zaraz uciekac na dzialeczke, dzisiaj grillowanie :-) szwagier stoi przy grillu wiec czlowiek legnie sie na lezaczku, gazetka w raczki i lapiemy promienie slonka :) czyli blogie lenistwo... milego dnia dziewczynki :)
 
reklama
my z plaży wróciliśmy, dziecko się wykapało, mi plecy zjarało :szok: po 16 jedziemy z powrotem, bo teraz za gorąco :tak: hahah poznana pani mi powiedziała, że nie wyglądam na ciężarną :-D:-D super, czyli aż taka wielka nie jestem :cool2:

Kruszki sorry za wprowadzanie chaosu :tak:

Asia, Doti
mnie straszyli ciągle szpitalem w tamtej ciąży, w tej cisza, ja dopiero się wybieram na poród, czyli 30.07 ciągle aktualny, hahha żart :-p
 
Cześć Laseczki, od kilku dni podczytuję ale nie mam siły pisać. Totalna abnegacja.
Te upały mnie wykańczają. Mam cały tydzień wolny, i tak od rana do wieczora włuczę się po domu, a to pod chłodny prysznic, a to na godzinkę do łóżka na drzemkę, a to na kanapę przed telewizor, a to na tarasie w cieniu się wyleguję. Nie mam na nic energii, siły. Wypijam ogromne ilości lodowatej wody z cytryną, zajadam się schłodzoną sałatką owocową. Chyba nastąpił jakiś przełom mojej ciąży, i jest mi od kilku dni ciężej, brzuch mi zaczął przeszkadzać i ciążyć. Sikam chyba co 15 minut. A tu jeszcze 3,5 miesiąca.
A Wy jak znosicie te upały? byliśmy 3 dni u znajomych na działce, ale już miałam dosyć ludzi, dzieci, hałasu, i tego że od godziny 18 ciężko mi się z kimkolwiek dogadać bo wszyscy już są w stanie mocno wskazującym. Teraz siedzimy w domu, jest bosko, ale nawet nie mam siły zrobić prania i go powiesić. Masakra.
 
hej dziewczynki:)
Ja dzisiaj pospałam aż do 11 i w przyplywie milości zrobilam mężowi śniadanie do łóżeczka:)
Teraz działamy ze wszystkim na co nie ma czasu w tygodniu jak mąż w pracy, a ja robie sobie własnie przerwę bo nie nadążam:P
Miłego dnia życzę:)
 
Irisson a daleko ta plaza?zazdroszcze aczkolwiek tez mam troche piasku nad wisla no i las pod nosem.Tylko ruszyc tylka mi sie nie chce.U nas 33 stopnie.Ze tez chce ci sie smazyc na tym sloncu.Ja w tym roku pewnie bede straszyla bialoscia bo nie zamierzam sie przypiekac.Corcia siedziala ci grzecznie pod parasolem?moja wogole w cieniu nie usiedzi wiec siedze oklapem z nia w domu ale mam juz dosc bo taki balagan robi ze nie ma gdzie nogi postawic.I musze sie pochwalic ze sama siadla na nocniczek i zrobila siku jak gotowalam obiad a za 2 godz kopki.Oby tak dalej.Chodzi z golym tylkiem oczywiscie:-D
 
Mart81, czuję się podobnie jak Ty. Dziś robię za klasyczne warzywo, wstaję tylko na siku lub żeby przynieść sobie z kuchni jakąś przekąskę. Przed chwilą skończyłam wcinać sałatkę owocową z jogurtem, ale i tak czuję się ... ciężko. Jest strasznie duszno.Wręcz nie do wytrzymania... Nawet żaluzji nie odsłoniłam. Mój psiak też leży gdzieś na wznak i na myśl mu nie przychodzi wysuwanie nosa na balkon. Mi zresztą też.

A ostatnie trzy dni, jak na siebie, miałam bardzo, bardzo intensywne. Dwa dni zajęć (które w większości przesiedziałam, pomimo dość ciekawych ćwiczeń głosowo-oddechowych), zaliczenie, a po zajęciach albo do sklepu, albo do domku na huśtawkę, gdzie prawie przez dwie godziny się bujałam :-D W niedzielę, gdy wróciliśmy z M po 21 do domu, bardzo dotleniona i zmęczona po prostu padłam (wcześniej pochłonęliśmy kolacyjkę, bo burczało mi już w brzuchu. Przy okazji odkryłam, że jak mi teraz w brzuchu burczy, to to burczenie przesunęło się nieco pod mostek ;-) Wcześniej było znacznie niżej).

Wczoraj byliśmy z M w kilku sklepach wybierać panele, kolory farby do różnych pomieszczeń, a wieczorem w przyszłym domku. Tak aktywna to ja już dawno nie byłam. Ale teraz chyba nieco się to na mnie odbiło,bo od rana leżę, czuję trochę ciężkość brzucha i to mnie stawia nie do pionu, a do poziomu. Do tego te upały... Szukam właśnie jakiejś fajnej,zwiewnej sukienki na necie, ale nie ma nic specjalnego.

Dziewczyny, które mają dość częsty kontakt z ebayem. Wybaczcie, że tu pytam, ale nie wiem, który wątek jest do tego dobry. Chciałabym sprzedać swoją suknię ślubną, śliczną, wyczyszczoną i w ogóle.Nie wiem jednak gdzie byłoby korzystniej - czy na allegro,czy właśnie na ebayu? Mogłybyście coś doradzić?

Wszystkim mamuśkom życzę miłego dnia, pogody ducha, bo tą za oknem w Polsce na pewno mamy :-D Trzymajcie się dzielnie i nie rozpuszczajcie na słońcu :-)
 
Mart ja mam tak samo z brzuchem, jest już ciężko... mi się okropnie oddycha, przeponę chyba mam w gardle, tak mi wszystko ciąży :zawstydzona/y: no ale łatwiej nie będzie..

Doti moje dziecko w cieniu? no co ty w wodzie :-D do najbliższego jeziora mamy 9km, a ogólnie to w okolicy 30km jest 5 fajnych jezior, kilka jakiś bajorowatych stawów, istne Mazury w lubuskim :tak:
wiecie ile było ludzi z psami na plaży? :szok: istna masakra, taka mama Jasia co poznałyśmy, zwróciła lasce uwagę, że owczarka mogłaby mieć chociaż na smyczy, a nie bez kagańca i smyczy, to zaczęła się wydzierać na cala plażę, że jest tu nie mile widziana, hahah pół plaży ją zrypało, że małe dzieci biegają i jest zakaz psów, to się zmyła, a reszta chociaż powiązała pieski... ja nie mam nic przeciwko, ale kurde ja się dużych psów boję, a jeszcze jak są tacy super właścicele, że nawet nie sprzątną po pupilach, a potem moje dziecko siedzi w tym piachu... bleh..

MieMie próbuj tu i tu, ogólnie suknie ślubne ciężko sprzedać, koleżanka próbowała rok... w końcu dała w komis...

no to my się pakujemy i jedziemy na drugie jezioro, teraz jedziemy tu: Sława
ode mnie to 20 km :tak:
 
a nie masz lokalnych jakis stron do tej sukni zeby sprzedac? albo w komis, moze masz znajoma jakas pania w second handzie?? ja mam szwagierke ale to w gda ten lump, wiec daleko
ja koncze robic zupke warzywna, zapomnialam o ziemniakach wiec bedzie z makaronem :D
chyba poszperam na ebayu troszke a noz cos znajde fajnego :)
no i jeszcze nie napisalam kiedy chce pojsc na to macierzynskie bo dziewczyny z forum uciekly :/
 
Podzielam bol tych ktorym ciezko w te upaly. Ja tez tylko lezakuje, pije litrami i drugie tyle sikam. Oczywiscie staram sie byc jak najwiecej na powietrzu, albo na dzialce albo na podworku u tesciow. Tez musze sobie jakiejs sukienki letniej poszukac. Chociaz teraz moj stroj to stare getry i luzna koszulka. Dobrze ze mam neta w telefonie to mi sie nie nudzi na tym lezaku. Ale wiecie co, troche mnie zaczyna denerwowac takie nic nierobienie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry