doti12
Fanka BB :)
Kruszki moj tz by i tak powiedzial na ta ze nic nie robilam tylko w laptopie cale dnie siedze.Pozarlam sie dzis z nim miedzy innymi o to .Chcialam zeby mi wyniosl dywan z pokoju do prania ,szafki poodsowal.Juz patrzezc nie moge na ten kurz pod szafkami .Sama nie bede sie teraz z tym szarpac.A on na to ze ja nie bede mowic mu co ma robic.Ale sie wkurzylam,zaczelam cos na ten temat mowic to oczywiscie uslyszalam spier....kur....nie wku.... odpie....Zabralam mu z portwela moje pieniadze jak taki jest cwany to niech ze swojego konta wyciaga.Nie odzywam sie do niego.Jutro po poludniu jade do gina .On bedzie jeszcze wtedy w pracy . Wezme ze soba luizke i chyba pojade do mamy na pare dni.Juz 20 min siedze z nakluwaczem przy palcu i mysle jak by tu sie ukuc.To mnie przerasta .Za kazdym razem poty mnie oblewaja jak mam sie sama kujnac.A tu trzeba kilka razy na dzien.Juz 50 paskow zuzylam
ale jakos o wiele łagodniejsze w przebiegu.
Pada i zimno w Katowicach No trudno, przynajmniej trwa sama się podleje, to jakiś pozytyw!