Kakakrolina cześć ! widze, że ty też masz Skarba w domu, Maks? :-) ty na l4, ja na urlopie, zajęcia sobie znaleźć nie mogę, a sprzątać mi się nie chce
ja tak właśnie myślę do kiedy pracować, ostatnio udało mi się do 14tc, teraz chciałabym co najmniej do 27tc, ale zobaczymy 
ja tak właśnie myślę do kiedy pracować, ostatnio udało mi się do 14tc, teraz chciałabym co najmniej do 27tc, ale zobaczymy 
przeżyję bez tych 8 miesięcy ;-)
a fakt nie wiem co będzie jak będzie drugie, mam nadzieję że mój Lulek jakoś to przetrwa 

znowu zmiana, znowu problem, to mnie jakoś przeraża
jak w ogóle twój Szogun? bo mój juz dzisiaj zrobił pranie w śmietniku, umył mi podłogę szczotką z toalety, na szczęście teraz śpi, uff
bo zle zlozylam Jedyna nadzieja ze maz naprawi A pozatym weszla mi do szuflady i wywalila cala zawartosc potem z komody wszystkie ubranka i jak wpadla w ten trans to w kuchni dorwala make i domyslacie sie co zrobila potem jak zobaczyla moja mine poleciala po szufelke szczotke i zaczela zamiatac Efekt jest taki ze wszedzie bialo i ona tez Jak to teraz wszystko ogarnac to nie mam glowy Trudno bede rzygac i sprzatac Nie ma zmiluj Ciekawe co ona bedzie robic w tym czasie jak ja bede sprzatac W dzien juz nieraz nie spi A jesli juz padnie to o 18 a potem grasuje do polnocy A wogole to juz przez 2 dni daje takie popisy zlosci ze glowa mala Rzuca sie na wszystko z rekami rwie tupie nogami i wrzeszczy Wczesniej tak nie miala Czyzby bunt 2latka juz ja dopadl A na mysl o 2 wozkach to mi wszystko opada Na szczescie tu na forum jest duzo kobietek ktore beda miec podobnie i tylko to mnie jeszcze trzyma w pionie I mysle jak one dadza rade to i ja bede musiala heh A to wsparcie i mozliwosc wyplakania sie na forum naprawde duzo daje i tak jakos lzej jest