Tak, ta ciąża z zaskoczenia, to jakaś masakra, nie rozumiem jak można ten fakt przegapić... Laski chyba przegapiły wszystkie lekcje biologii na ten temat...
Ja właśnie zrobiłam gołąbki, pierwszy raz w życiu, trzymajcie kciuki
oby były jadalne 
Ja właśnie zrobiłam gołąbki, pierwszy raz w życiu, trzymajcie kciuki
grunt to zdrowo się odżywiać
och już to widzę jak mi dupsko urośnie
ja mam dzisiaj dzień pracowity, 12 h po za domem, byliśmy dzisiaj u lekarza, oczywiście stosowną notatkę zrobiłam w stosownej zakładce ;-) lekarka do mnie podczas badania tekst "pani to taka odważna jest, po jednej tak problemowej ciąży i chorym dziecko od razu pani się zdecydowała na następne" i jakoś mnie to zakuło
bo raczej powiedziało, to pozytywnie, a mi od razu na myśl, że może za pochopnie się zdecydowaliśmy
dostaliśmy namiary na poradnię prenatalną, na dodatkowe badania ze względu właśnie na Laurki wadę wrodzoną, namiary na kardiologa, aby umówić się na echo serca płodu, ale to wszystko około 18-20tyg. a dzidziuś ahh piękny i charakterny, żeby tak wiedzieć, że jest zdrowy, takie jakieś refleksje mi się zebrało
ogólnie jakoś się nie martwię, ale jednak wizyty u lekarzy mi uświadamiają, że no sorry matka, ale może być różnie i takim trochę dziwolągiem jestem, hehe założyła mi kartę ciąży notatkę zrobiła na pół kartki, połowę zaznaczyła na czerwono, marzę o nudnej ciąży