reklama

Sierpień 2012

reklama
Nina mnie kopie z całej siły w szyjkę, jednak cholera Mała chce girą wyjść na świat :-D już jej głowę czuję kolo pępka,a wcześniej czułam pod zebrami, więc niżej się chyba nie da, też wasze dzieci są aktywne teraz, czy leniwe raczej?
 
otworzyłam ostatnią stronę i pierwszy post jaki zobaczyłam to ten :-D

Asia gratulacje z powodu uwolnienia orki :-)

padłam ;)

Asia - super że Wam się wszystko fajnie układa :))

ja na razie nie myślę jak to będzie, z dwójką dzieci? ...na wątek opisów z porodów jeszcze nie odważyłam się wejść, są momenty że zaczynam znów być przerażona...

irisson - moja ma fazy takich aktywności :) dziś mi mało soku ze szklanki nie wylała jak wierzgnęła :P
 
Specjalnie dla Irisson, może na nią podziała:-) Ula 2.jpg

Marta, orka była konkretna:-D
 
Irisson u mnie ostatnio bardzo dzidzius aktywny, wczoraj aż się popłakałam:szok:
ja coś ostatnio weny nie mam:dry: nogi mnie bolą i pachwiny, czasami mam wrażenie jakby mi się rozwarcie robilo ale na zewnątrz jest spoko:zawstydzona/y:
własnie spełniłam zachcianke zestaw z bic makiem i mcflurry z lionem i polewa czekoladową:-)
Jutro mam usg proszę o kciuki:-)
 
reklama
Hej dziewczynki. Ja nadal w dwupaku. Staralam sie jakos was podczytywac ale nie mialam mozliwosci pisac. Dzisiaj wrocilismy od tesciow i teraz caly tydzien juz bede w domku bo M. skonczyl pierwsza polowe urlopu. A synek uparty i jakos na swiat mu sie nie spieszy. Teraz bede codziennie w stresie ze M w pracy a ja moge zaczac rodzic. Nie mogl sie ten nasz syn wbic w wolne taty???? Jeszcze ma szanse dzisiaj w nocy, ale juz w cuda nie wierze.

Nie rozpisuje sie bo mi M. laptopa okupuje ale od jutra bede juz z Wami regularnie. Do porodu ;-)

Masakrycznie duszno dzisiaj. Ciesze sie ze w koncu jestesmy u siebie i wyspie sie na swoim wygodnym lozku, ale jednak u tesciow w domki bylo przyjemniej pod wzgledem temperaturowym niz u nas na 11 pietrze wierzowca. Spokojnej nocy Wam wszystkim zycze. Moze ktos sie dzisiaj rozpakuje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry