Na bakteriach i grzybach nie znam się, ale to chyba największe świństwa bo siedzą i pozbyć się ich nie da. Ale właśnie się zastanawiam, czy trzeba z niektórymi tak walczyć? Moja homeopatka, jest ponoć mistrzem w zwalczaniu grzybów i bakterii, mam jednak nadzieję, że z jej wiedzy nie będę musiała korzystać.
Mały sie obudził po spacerze, pora na karmienie i ide zająć się dynią, juz jakiś czas czeka na moje zainteresowanie.
OO, a jutro na basen idziemy, już doczekać się nie mogę! będą fotki i relacja
Mały sie obudził po spacerze, pora na karmienie i ide zająć się dynią, juz jakiś czas czeka na moje zainteresowanie.
OO, a jutro na basen idziemy, już doczekać się nie mogę! będą fotki i relacja

. No i nie wiem, tym bardziej że mały ma jakby troszkę katar, a mam przeczucie że w przychodni to zlekceważą.
jutro jeszcze przed szczepieniem się upewnię, no ale Młoda zdrowa jest ;-)