Właśnie wróciłam z wizyty u gin i przepisała mi żelazo na niską hemoglobinę. Dostałam Biofer. Któraś z Was to bierze? Powiedziała, że pacjentki twierdzą, że "najprzyjemniejsze" żelazo bo nie powoduje zaparć. Od razu taka j. o Tobie pomyślałam. Oprócz tego oczywiście odpowiednia dieta, a w tym poleciła mi jeść owoce goji (ponoć mają duuużo żelaza i jest łatwo przyswajalne). Dzisiaj w związku z tym miałam na obiad wątróbkę (uwielbiam, ale D nie znosi więc normalnie nie robię, ale teraz dostałam "pozwolenie"

, zjadł i nie marudził)

.
A ja kawę piję zwykle 2 razy dziennie

. No muszę, inaczej nie do życia jestem. Po babci to mam

.
Basia ja też wcinam ciacho z truskawkami

wczoraj teściowa nam zrobiła

.
Miciurka ja podobnie jak Basia, śpię jak niemowlę kiedy dzidziol wariuje, mnie mało co rusza

. Oboje z D mamy dobry sen, mam nadzieję, że jak się mała urodzi, to będę jakoś bardziej wyczulona, bo nas serio można by wynieść. Kiedyś na D skoczył z szafki nasz 7kg kot, prosto na brzuch. D się nawet nie przekręcił, nawet nie zmienił melodii chrapania. Po mnie też koty mogą łazić, jak się budzę na siku to widzę tylko, że leżało jedno, a teraz leży drugie

.
Taka j. przewalone z takim chłopem. Musi Ci być strasznie przykro:-(. Nie wiem co doradzić, bo ja sama w takiej sytuacji pewnie wyłabym w poduszkę i się załamywała. Ja też miewam takie dni, że mi się wydaje, że mnie omija. Ale na codzień jest dobrze. Chociaż jak wraca z pracy i zje obiad, zwykle idzie na rower albo do garażu dłubać przy swoich gadżetach, to w sumie nie mogę narzekać, bo jak o coś poproszę, to zawsze zrobi w pierwszej kolejności, a jak zaproponuję spacer czy choćby film, to zostawia swoje sprawy.