kasiasza - bardzo bardzo mi przykro

(( podejrzewam, że już tego nie przeczytasz, bo pewnie nie będziesz tu zaglądać na razie, ale chciałabym Cię jakoś wesprzeć, chooć wiem, że to niełatwe teraz

((
IzaVarsovie
Moj M chodzi na kurs polskiego i korzysta z książki "HURRA! po polsku". I muszę przyznać, że jest całkiem niezła. Ale wymaga osoby pomagającej w nauce, bo jest tam dużo miejsc, gdzie trzeba coś wpisać. A ponieważ z niezrozumiałych dla mnie powodów zakwalifikowali go na poziom '1' (zamiast startowego '0') to pierwsze lekcje musiałam z nim przerabiać sama, i powiem, że chyba dałam radę

Ja sama do nauki języków obcych używam livemocha.com i serdecznie ten portal polecam, bo można się uczyć języków za darmo (o ile pomaga się innym, w tym przypadku uczącym się polskiego w ocenie ich lekcji). Otrzymuje się za to punkty, które wymienia się na własne lekcje.
Izka87 - gratulacje
zaczarowana - bardzo się cieszę, że wszystko ok
Jeśli chodzi o moją osobę to dużo się nie wypowiadam, bo w przeciwieństwie do Was jeszcze nie byłam u lekarza. Najbliższa wizyta w poniedziałek 7go, ale ponieważ znam ten gabinet to wiem, że tam nie ma USG i że gość da mi dopiero skierowanie. Pewnie USG + krew.
Zdecydowanie żyję w niepewności, szczególnie po przeczytaniu paru wpisów tutaj.
W dniu pierwszego badania będę w 49dc (owulacja była w 20dc).
Jeśli chodzi o moje objawy, to od trzech dni zaczęły mdłości, ale co ciekawe przychodzą popołudniu, po 16stej. Dziś byłam bliska wizyty w łazience z tego powodu, ale pomarańczka uratowała mnie

Zaczynam być wrażliwa na zapachy, szczególnie surowego mięsa... bleeeh. I przyznam, że nie podoba mi się również zapach własnego potu, co skutkuje kilkoma wizytami w łazience dziennie... wtedy oczywiście odkrywam, że o każdej porze dnia i nocy moje sutki sterczą jak antenki, co z nimi nie tak? piersi na razie niezmienione szczególnie
Bóle w podbrzuszu w porach podobnych do mdłości. Wczoraj kuło nieprzyjemnie.
Ależ już bym chciała być po pierwszym USG i wiedzieć, że wszystko w porządku. Dziwny jest ten stan niepewności.