Hej sierpniówki!!
Dawno tu nie zaglądałam, postaram się częściej
Widzę, że piszecie o rozszerzaniu diety, powiem Wam, że Wojtek je wszystkie słoiczki co są po 5 m-cu, takich dużo dostałam, więc zaczęłam od jednego i jak nic się nie działo podaję po kolei. Przy Kamilu to po jednym produkcie testowałam, a teraz spróbowałam tak i jest ok. Jedynie co, to pluł jak był kurczak w składzie
Mleko też zagęszczam kleikiem ryżowym, ale i tak często mi się budzi, bo praktycznie co 3-4 h w nocy.
W ogóle to z Wojtka duży chłopak jest, ile mierzy to się dowiem za tydz. na szczepieniu a jak go w domu zważyłam to ważył już 8 kg. Dla porównania to starszy jak miał rok to miał 77 cm i 8700, dziś sobie sprawdziłam
Jeśli chodzi o trzydniówkę, to jeszcze nie mieliśmy.
A jak wasze dzieci radzą sobie ruchowo? Wojtek w Wigilię zaczął się obracać z pleców na brzuch i czasem jeszcze z powrotem. Próbuje też pełzać
Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko!!! Buziaki dla dzieciaków

