reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpień 2013

reklama
Cześć dziewczyny!
U nas dziś wieje niemiłosiernie więc wyjście na dwór mamy raczej z głowy.
U nas szczepienie na razie było jedno, potem miało być drugie pod koniec listopada, ale mieliśmy infekcję, potem drugą i tak się przeciągnęło. wybieram się w przyszłym tygodniu.Chciałam pojechać w tym tygodniu ale lekarka nie ma czasu.
 
Grinula ja będę miała 3 szczepienie w połowie lutego ale ja mam przesunięte szczepienia o prawie 2 miesiące ze względu na infekcję. Z tym nocnym chodzeniem to troche nie mam wyjścia no bo nie może mi tak płakać w nocy, pobudzi wszystkich, a prawdę mówiąc już troche się przyzwyczaiłam, jak się zaczyna to biorę go, wychodzę, idę do salonu, odpalam tv, robię sobie herbatę, normalne życie, tyle, że w nocy. Choć przyznaję, chciałabym przespać sobie całą noc.
 
Cześć dziewczyny.

Ewelia ja też nie zauważyłam. Ja 3 lata mieszkałam w Szczecinie, a teraz piąty rok w Stargardzie mieszkamy. A gdzie rodziłaś?

Aurelia nie wiem skąd jesteś, ale u mnie też wieje i pada co chwilę, ale wychodzę codziennie mimo pogody (tylko jak te wichury byly, to nie poszłam) i teraz już jest po spacerku, a Hania śpi na tarasie :)

Taka j. Ty to masz z tym spaniem... jak studiowałam to też mało spałam, bo po pracy musiałam się zabrać za "odrabianie lekcji" i bywało, że w ogóle się nie kładłam i jakoś żyłam. teraz sobie tego nie wyobrażam. Hania śpi po ok 12 godzin z jednym karmieniem po 8-9 godzinach. I widzę, że jej się ciągle to spanie wydłuża. Za to w dzień coraz mniej.

Współczuję, tym które muszą niedługo zostawić maluszka w żłobku. Strasznie ciężko by mi było, przecież to jeszcze takie kruszynki bezradne. Ja na wiosnę będę miała hardcore w firmie, ale prowadzę to głównie w domu, więc najwyżej będę babcie prosić o pomoc.

W środę też byłyśmy na szczepieniu (3 dawka hexy). Chciałam jeszcze pneumokoki zacząć, ale lekarz powiedział, że lepiej za 6 tyg przyjść, wtedy będzie o 1 dawkę mniej, a raczej do tego czasu się nie zarazi. Hania waży 6700 i mierzy 67 cm. Czyli cały czas jedzie po tych samych centylach :).

Dziewzyny macie problemy z wysypkami, budzeniem nocnym, asymetrią... a ja mam z karmieniem. Bardzo chcę karmić piersią, mam pokarm, a Hania nie chce. Już z miesiąc walczę, ale jest coraz gorzej. Zaczęłam odciągać i dawać z butli, ale ona butlę też niechętnie ciągnie. Ale jak zobaczy, że ktoś coś je, to zaraz wypluwa butlę i aż się trzęsie do tego jedzenia. Kocha jeść z łyżeczki, ale ona nawet na samym mleku miała stałe kupy, a po stałych pokarmach to ciężko jej wydusić koziego bobka. I nie pomaga ani jabłuszko, ani suszona śliwka. Zapomniałam zapytać lekarza ostatnio :/. Ale w przyszłym tyg idę z wynikami morfologii więc zapytam. A puki co... macie może jakieś sposoby na rozluźnienie? Albo może są jakieś środki na poprawę trawienia? Może ma złą florę bakteryjną? No ale ja z kolei mam rewelacyjną od urodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Kapciusia a dzisiaj to mam super z jego spaniem także w dzień, spał w sumie może z godzinę także dzisiaj nie jest dobry dzień :(
 
Kupciusia na poprawę flory bakteryjnej to probiotyki są, znam takie dzieci , które wcześnie odstawiły mleko i jadały normalne jedzenie.
U nas Lena marchewkę jadła nawet ok, marchewkę z ziemniakiem też, ale brokuła czy jabłko to fatalnie. Chyba odpuszczę i zacznę podawać jej to jedzenie od 5 albo 6 miesiąca, ona piersią najada się w 4 min, więc mam naprawdę luz. Rozszerzyłam jej o kleik i kaszkę na noc.
Grinulla u nas jest tak samo, wieczorem Lena zasypia już ładnie w łóżeczku, ale w nocy jak się przebudzi na jedzenie to już śpi do rana z nami, nie chce mi się jej odkładać.
My na razie mamy tylko 1 dawkę szczepienia chyba drugą będziemy mieć w przyszłym tygodniu
 
U nas jablko ze sloika spoko ale takie zblendowane to nie chce, chyba mu za kwasne bylo.
 
Kupciusia, ja podaje biogaie :-) chociaż teraz po pepti nie ma problemu z kupkami, ale probiotyk też dobry na odporność.

Kamu, u nas jabłko i brokuła też odpada.. małemu nie smakuje.. gruszkę fajnie zjada :)
 
reklama
Do góry