reklama

Sierpień 2013

U nas tez z tym cieżko bo zdarza mu sie biec czy skoczyć ale go upominany na każdym kroku.. A o przedszkolu mu mowię codziennie haha [emoji12] niby chce isc w poniedziałek wiec mam nadzieje, ze bedzie ok [emoji3]
 
reklama
Pewnie tak, gorzej jakby od początku nie chciał chodzić to mógłby być spory problem ale tak to pewnie pójdzie tak jak zwykle.
Mój się powoli oswaja ale powoli, dalej mówi, że nie chce iść i chlipie przy weściu a po wejściu podobno troszkę popłacze i potem popołudniu pewnie w czasie kiedy zwykle spał to jest zmierzły i też trochę popłacze a tak to już nie.
 
Basia i jak Kuba chodzi juz do przedszkola?
u nas po staremu, Tymcio ma swoją ulubienice w przedszkolu i chętnie chodzi.
coś zaczyna mówić ze logos uderzył, muszę podpytać Pań o co tu chodzi czy to mu się często zdarza.
Ja rosnę powoli, chyba pójdę już na l4 bo zmęczona jestem.
 
I chyba tak zrobię , dzisiaj mąż rozmawiał z przedszkolanką i mówiła ze Tymek jest bardzo grzeczny nie bije i jedyny sprząta po sobie ,milo posłuchać samym pochwał [emoji1]


 
Jutro idę do lekarski a w pon. na usg genetyczne. Jestem na forum bb kwietniowe mamy i powiem Ci ze jakaś masakra ile dziewczyn traci swoje maleństwa [emoji20] [emoji20] [emoji20]


 
reklama
A chodzisz prywatnie? Dobrze, że pracodawca poszedł na rękę, nie sądzę, żeby lekarz miał z tym L4 jakiś problem. Dzisiaj są raczej bardziej ostrożni niż kiedyś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry