Venicee przykro mi, mam nadzieję, że sytuacja się uspokoi. A da się z Twoimi nastolatkami porozmawiać, żebyś im mogła wytłumaczyć jak ciężko to wszystko pogodzić i żeby nie dokładali swoim zachowaniem? Mnie się wydaje, że teraz jak masz więcej zajęć, że nie możesz na nich tak zwracać uwagi to wykorzystują i dokazują, tak myślę bo mój starszak tak robi.