Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Czesć Dziewczynki. Jak się dziś czujecie? U mnie bez zmian - bezobjawowo.
Dziś mam wizytę u ginekologa popołudniu - moje wyniki sa z lekka odbiegające od norm. Mam jakiś problem z bakteriami i stan zapalny (?) wychodzi z moczu. ZObaczymy co mi powie lekarz dziś. Ale basen na razie chyba odpada... Za to zakupiłam w TK Maxie matę do ćwiczeń i myślę, że zacznę się ruszać - z Waszym linkiem z youtuba![]()
badania robiłam w zeszły poniedziałek, chyba czas najwyższy je odebrać
Witam wszystkich. Chciałabym dołączyć do forum ale jestem kompletnie zielona w tym temacie;/ widzę, że wy już tu długo sobie gadacie
Toska - powodzenia dla Kajtka w przedszkolu ;-) Grunt to dobre nastawienie, skoro mały cieszył się, że mógł pójść do przedszkola to jest duża szansa, że tak już zostanie![]()
dzięki:-)Toska - no młodszy synek wpatrzony w starszego jak w obrazek to jasne, ze chciał iść do przedszkolaoby tak już zostało.
Hejka!
Toska- gratki małego przedszkolaka w domu :-) Ale co on tak dziwnie - w środku miesiąca poszedł?


Nie chcesz się podzielić mężem, jesteś z Warszawy to jakoś da radę na dwa domy :-) Ja tak dobrze jak Ty miałam tylko przez miesiąc jak byłam w szpitalu i po szpitalu a teraz znowu gotowanie na mojej głowie, pokażę mu dzisiaj co napisałaś może akurat sumienie go ruszy hihi Wiesz co jest najgorsze w moim przypadku, że lubię gotować ale nienawidzę wymyślać co ugotować.
no i tym samym uświadomiłam sobie, ze zaczął się 4 miesiąc
więc strzeliłam fotę z lekkim już brzuszkiem więc później wlepię na zamknięte 
i wstawałam chyba z 5 razy w nocy
poza tym noc miałam ciężką, bo bolała mnie strasznie głowa, ale na szczęście jeszcze nie migrenowo. Poza tym wolę ból głowy od tych niemiłosiernych wymiotów :/ choć jakby mnie tak wymęczyło to pewnie zmieniłabym zdanie
Tylko nie wiem co on na to
U nas zazwyczaj było tak, że ja jadłam w pracy, Jaś w przedszkolu, a mąż ponieważ ma sporo wolnego w tygodniu to gotował coś tylko dla siebie w wolne dni, a w weekendy robiłam to ja. Teraz na razie siedzimy razem w domu i gotuje on, ja za to sprzątam
No i on jest zdecydowanie lepszy w kuchni niż ja, ale ja twierdzę że to dlatego, że jest starszy i miał więcej czasu żeby się nauczyć 
Teraz musi być już tylko lepiej