Maciejka, Madziorek - witam :-) Życzę, żeby nam reszta ciąż szybko zleciała i miłego klikania :-)
Widzę, że temat zaparć w dalszym ciągu. Hehe! Na tych forach dzieciowych to strasznie fizjologiczne tematy - jak nie rzyganko, to zaparcia, a potem to już będziemy jechać po całości: ulewanie, podcieranie tyłków, sraczki i inne takie ;-)
Ja generalnie radzę się przestawić na pełnoziarniste pieczywko. Śliwko - ok. Jakiś owoc rano, przed śniadaniem tez dobrze. No i raczej jogurt, niż maślanka. Jogurt ma te super regulujące bakterie, a maślanka nie. Najlepszy jest w sumie chyba kefir z grzybków tybetańskich, bo to 100% pewności, że prawdziwy kefir, a nie jakieś sklepowe zagęszczone mleko.
No i w ogóle o niezdrowym żarciu było i przez Was mi się fryktów zachciało. Grr!