Moniczka można zieloną herbatę ale nie wolno przesadzać, więc myślę, że jesli ktoś pił namiętnie to trzeba się ograniczyć do dwóch filiżanek dziennie.
Agata chyba też spróbuję tej Twojej mikstury
taka j. ja też dużo nie jem, i nawet słodyczy nie wcinam choć wcześniej uwielbiałam, a też przybrałam na wadze. Mam wrażenie, że to właśnie od zaparć, bo czuje się ociężała.
Mi pomagało też ciepłe mleko na noc, a zaraz po nim zjedzenie kilku suszonych śliwek i rano mnie "odkorkowywało"

nigdy z tym problemów nie miałam, a od jakiś 2-3 tyg muszę z tym walczyć.
Możesz też spróbować zalać sobie 3-4 suszone śliwki wodą i odstawić na noc, a rano wypić wodę i zjeść śliwki- podobno też pomaga, choć na mnie nie zadziałało.
Madziorek witamy

jeśli miałaś jakieś problemy, to teraz na pewno już się uda!!