Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
właśnie dzwonił mój gin. Cesarka 26/07!!!!!!!!!!!!!!!! Zaczynam panikować!!!!!!!!!!






Taycia, Akutan aż się smutno robi jak czytam Wasze wpisy...chyba nie doceniam moich przyjaciół troskliwych wystarczająco mocno![]()
popieram więc wypowiedź Asiacur...Hhahaahahaha,dobre!!!! Tonya- piona!!! No to moze razem nam sie co nieco rozchodzi?????

Niech Ci nie będzie smutno :-) mi kiedyś było,ale teraz zmądrzałam i jestem dużą dziewczynką i stwierdziłam,że jeśli ma to być przyjaźń oparta na braniu to wolę nie mieć takich znajomych,bo nic mi nie dadzą,a jeszcze wykorzystają :-) cieszę się,że mam dobrego Męża który myśli o moim szczęściupopieram więc wypowiedź Asiacur...
. Li mnie obudziła 
juz za 6 dni? Zazdroszcze, ale z drugiej strony współczuje strachu :-) Bedzie dobrze.Chciałaś sie na mnie wyżyć ??a gdzie moja ulubiona Bishopka? Trochę bym potrenowała swój mózg podczas rozmowy z nią![]()
![]()

I poszło gładko, a z tą nienormalnościa, to prawdaOli, reakcja hm.. widać że było jej przykro. No a ja byłam nadto miła. Powiedziałam, że być może razem z mężem na początku popełniliśmy błąd nie wyznaczając jasno granic, nie ustalając jasnych reguł, że za bardzo chcieliśmy 'po koleżeńsku'. I że gdzieś to wszystko po drodze nam nie wychodziło-ta współpraca, i ona się męczy, ja się męczę i to nie ma sensu. Jak się w Li wtuliła, to aż mi było żal. Widać, że ją polubiła (zresztą myślę że z wzajemnością).
Teraz czuję pustkę :-). Chyba jestem nienormalna. W sumie trochę się do niej przyzwyczaiłam przez te miesiące. Mimo, że denerwowała mnie jak nikt inny.
Miejmy nadzieję, że nie wpakuję się z deszczu pod rynnę![]()
Zartowałam 
Nie było to zbyt przemyślane zdanieDzwonił K i się pyta jak dzień ? Więc mu mówię, że sprzątam po sierściuchu, robię pranie, milion rzeczy..... a on na koniec no dobrze kochanie to odpoczywaj sobie![]()
![]()
![]()
zaczynam wątpić w jego inteligencję

Ja dzis pomyłam okna, zleciałam ze cztery sklepy za aparatem dla mojej córci (udalo sie kupic :-)), kupiłam sobie firanki na trzy okna i wymyłam okna, a poźniej zacząl padac deszcz:-) a ja dalej nie rodzę, mimo, ze zamiast drabiny wzięłam krzesło przy myciu okien, by wiecej skakac
Chyb jednak urodze po nastepnej pełni 