• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
anna2101 ja bede trzymac napewno, oby to bylo juz :-)

mnie dopadly skurcze 2 godziny temu co 2-3 minuty, jeszcze troche wytrzymam, za godzinke moj M bedzie w domu, nie chce sie spieszyc do szpitala, bo ostatnio tez mialam skurcze ale potem przeszly wiec postanowilam nie nakrecac sie za wczesnie, a jesli to juz to moge poczekac, napewno nie przejda.
 
u mnie znow powrocily skurcze ale nieregularne co 11-10-7-12 min...
jak sie wkurze to pojade do szpitala sie przebadac....
hmmm anna to co piszesz wyglada na wody..., mojej kolezance pociekaly kilka razy w dniu porodu jak chodzila siku
mucha a co tam u ciebie- nie rodzisz?
 
Ostatnia edycja:
Anna, w.n.m, karolap5 życzę Wam, żeby to było już!!! Tobie Mucha też! Jak się pchają te młode!!! :-D Burza u Was była czy jak?Ja się odliczam jutro:szok: Jestem przerażona, no ale jakoś trzeba Młodego urodzić, bo w ogóle zrezygnować z porodu już się podobno nie da - tak przynajmniej twierdzi mój Gin - może mnie oszukuje?:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry