reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Pupui takie pytanie mam Ty sama caly remont robisz? A Twoj m co ? Zwolnij kobieto..najwyzej bedziecie wykancxac dluzej aie bezpiecznie dla Ciebie i Olusia!

Mnie tez przeraza ze tak malo czasu zostalo a ja nawet listy co kupic sobir nie zrobilam..
W sumie sama nie wiem czemu tego nie robie eh
 
Hej dziewczyny.

Czy wy tez macie jazdy hormonalne? Boże niech m ile ktoś zastrzeli. Albo bym płakała, albo opier....la wszystkich po kolei (wczorajszy wieczór przebiegł w klimacie opcji drugiej)
Oj jak coś mi nie leży, zero tolerancji mam w sobie. [emoji47][emoji47][emoji47]
 
U mnie hormony spokojnie tzn ewentualnie sobie popłaczę bez powodu, ale krzyczeć na Mż... rzadko. Obcy ludzie mnie drażnią i im czasami coś powiem, np w sklepie, ale ogólnie na spokojnie przechodzę ciążę.

Pupui bravo! Twarda z Ciebie babka, ale.... uważaj na siebie na Boga!!!!
 
Hej, pozdrawiam Was z Trójmiasta, gdzie wpadliśmy na wczorajszy mecz. Było super, Franio kibicował, i w ogóle był bardzo dzielny!
Wczoraj ciągle kłopot z telefonem, ale już jest ok i siadam Was czytać :-)
Udanego i spokojnego weekendu :-)
 
Nie no ha nie krzycze, ale wystarczy ze mowię co myśle, co jest mało tolerancyjne [emoji16]

Np. Mamy lokatora. Nasz dobry kolega, którego bardzo bardzo lubię. Ma jakaś cizie, Angielkę suchotnika, która sie cholera nawet odezwać nie potrafi normalnie.
Mówiłam mu, se jak mamy gości nie życzę sobie, żeby ona przychodziła i łaziła mi po domu. Tak samo po porodzie 3yug ja będę w stanie, w którym lubię byc sama, lubię łazić w majtkach po domu, z wielkim pampersem (czego nienawidzę) i nie wyobrażam sobie, żeby jakaś inna baba mnie wkurzała.
Oczywiście szanowny kolega jak sie okazało był pod wpływem jak ku mówiłam, ze jej nie ma byc tu jak sa rodziny nasze i dwa wieczory pod rZad babskomprzyszlo. Myślałam ze wyjdę z siebie. (Dla was może to jest ok, ale ja na prawdę czuje sie mało komfortowo, gdy ona tu nawet przemyka) i wczoraj powiedziałam mojemu m, jak cholernie mnie to drażni (oczywiście powiedział ze przesadzam) i tym mnie jeszcze bardziej rozjuszył, ze poszłam donkumpla i opps... Chyba zrozumiał [emoji15] albo i nie [emoji12]
Ale potwornie mnie ona drażni. Nie umie sie nawet przywitać z gośćmi w domu, przemyka jak złodziej do łazienki, ja mam jeszcze po niej wannę myć. No pierd..! Gdyby nie to, ze on jest naszym dobrym kolega, to zrobiłabym jej wykład z podstawowych zasad zachowania.

Pewnie przesadzam, ale wrrrrrrrrr.
 
No nie do końca przesadzasz. Hormony pewnie robią swoje, ale osobiście szlak by mnie trafił jakby mój współlokator przyprowadzał dziewczyny, które po sobie nawet kubka do zmywarki włozyc nie potrafią.
Do nas czasami przyjeżdża brat mojego Mż. Jest młody,ma zaledwie 20 lat, ale to nie oznacza,że mam za nim biegać i sprzatać. Początkowo nawet talerza ze stołu po sobie n ie sprzatał,zwróciłam mu kilka razy uwagę, później znów i znów, teraz już bardziej dba o porządek jak jest u nas.
Zadna z nas nie jest sprzataczką, a gości mamy dorosłych! Rozumiem jak ktoś przyjedzie na 1 dzień w odwiedziny, to wtedy są typowymi gośćmi o których dbam, ale jesli ktoś siedzi u nas 1 tydzień- 2 tygodnie i nic po sobie nie sprzata to kurcze chyba komuś się w tyłku poprzewracało.

Mam tak jak Ty, pow yjściu ze szpitala mam zamiar mieć spokój, a nie atak pielgrzymek. Juz zapowiedziałam części rodziny,że odwiedziny ok, ale góra 4 osoby!!
 
reklama
No dokładnie. Js tez już zapowiedziałam. Dla mnie to zawsze był okres, w którym chciałam byc sama żeby sie wyciszyć i dojść do siebie. Chce mieć możliwość radzenia sobie z emocjami a nie ukrywania ich, a przede wszystkim dojścia do siebie fizycznie bez jakiegokolwiek skrępowania, no ktoś obcy mi po domu łazi. Kumpel jak brat, wiec jego nie liczę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry