reklama

Sierpniowe mamy 2015

Hello:) little, Akuku współczuje. Ja tez ostatnio fatalnie śpię, nie mogę znaleźć sobie miejsca, ułożyć sie tak, żebym mogła oddychać.. Wrrrrr ciagle mi tlenu brakuje, do tego mała w nocy ma
Godziny chyba największej aktywności (dużo bardziej niż wieczorem!) i ze spania sa nici, albo śpię bardzo płytko. Do tego rls wrrrrrr
 
reklama
Ale :) dziś o dziwo jakoś dużo siły mam, może syndrom wicia gniazdka sie pojawia, bo mimo zmęczenia ochota do pracy jest wielka [emoji16] wczoraj naolejowalam stół na dworze, popielilam trochę, podlalam wszystko, 4pralki prania (chodniczki, ubrania, koce), obiad, jeszcze zakupy na wyjazd do polski dla m, prezenty dla teścia, wyregulować brwi i wmiefdzyczasie zdążyłam jeszcze mojego m odwiedzić w pracy i zjeść cudowna sałatkę! [emoji7][emoji7]
 
Ja sie juz dawno wynioslam na wlasne lozko. Tzn albo sofa ja albo sofa maz. I mniej towarzystwa kogokolwiek tym bardziej wypoczeta jestem. A ze o 7 juz w drodze do pracy musze byc a oni dopiero wstaja, wiec nikt specjalnie nie narzeka na chrapanie czy ranne budzenie.

Anney, to faktycznie ci sie turbodoladowanie zalaczylo :-)
 
Widzę że nie tylko ja mam problem ze spaniem budzę się co godzinę...
A teraz jeszcze bardziej nasilila się alergia i czuje się fatalnie nawet podniebienie swędzi :-/
 
Little mi tez sie dzis plakac chce... wkurwia mnie brak zrozumienia.. mowie m ze nie spalam do 3 a on zenym dala mu godz to zawiezie dzieci do szkoly..a ja jak juz wstane to pozniej mi ciezko usnac.. az nie mam pchoty z nim gadac...
 
Ech to tak jak moj. Pyta sie mi rano czemu rozwód lozkowy z nim wzięłam. Ja mu na to ze chrapie i spac nie mogę. A on na to bo pewnie ci sie spac nie chciało. .. buuuuu. A zresztą i tak becze dziś o wszystko. Praca tez mnie dziś wk...
Anney zazdroszcze powera!
To my tu juz na grupową bezsenność cierpimy :)
 
Ja to nie mam sie gdzie przeniesc bo mamy male mieszkanko i jedno lozko, ale jakie jaja ostatnio :-D Zawsze sie klade pozniej niz moj, a on zawsze jak nie spie to sie rzuca jak padalec po tym lozku i tylko jeb i reka przy brzuchu. Zawsze mu mowie uwazaj itp. I ostatnio nad ranem sie przytulil do mnie a ja przez sen 'NIE DOTYKAJ MNIE' :-D:-D:-D On w szoku o co chodzi, a ja nawet we snie spanikowana zeby brzucha nie uderzyl :-D Ale ladnie przeprosilam i wzielam reke spowrotem zeby sie przytulil :-) popadam w paranoje :-)
Dziolchy wy sie meczycie z rzucaniem i z bezsennoscia a dla mnie kazdy przewrot, kazdy krok to bol krocza :-( Jak to dobrze ze w poniedzialek wizyta !
Akuku na pewno polecam kupno lub zdobycie glukometru. Moja kolezanke namowilam na wizyte u lekarza specjalisty bo tez w ciazy i dupiaty cukier jej wyszedl, a lekarz to zignorowal. No i sie okazalo ze jej tak cukier skacze... I to tak dziwnie bo zje cos slodkiego i w normie, a po kromce i to ciemnego chleba np 150... takze lepiej sobie mierzyc i byc spokojniejsza, ze masz wszystko pod kontrola :tak:
Ja o dziwo dzis mam bardzo dobry humor, takze bardzo wam wspolczuje, ze dzis macie zly dzien :-( Pamietajcie ze jutro bedzie lepiej! :-)
Anney szalajesz! Ja to tylko wysprzatalam i oklaplam, sil mi brak. Czuje sie jak slon :-D
 
reklama
Ja dziś byłam na zakupach, bo ciepło a ja nie mam za bardzo w co się ubrać. kupiłam 2 tuniki i sukienke maxi. W sklepei wydawały mi się fajny, zajechałam do mamy przymierzyłam jeszcze raz i mam zły humor... bo juz mi się nie podobają i ja sie sobie w nich nie podobam. Z tej złości ciuchy zostały za karę u mamy no i chyba jutro je oddam. I już mam zły dzień;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry