Akuku wyszło na to, że Cię rozdraznilam. Nie było to moim celem, przepraszam... :-(
Ja oglądałam mecz oczywiście :-) Całe szczęście, że w necie puścili, bo jestem u mamy i brat nie ma kablówki, bo się nie może zdecydować na ofertę
A najlepsze jest to,że mu z tym dobrze, bo nie ogląda tv i ma więcej czasu. Ok, słusznie, ale ha stresa miałam, że meczu nie obejrzę.
Mój M zaś pojechał na pracowy motocyklowy zlot i mu się moto zepsuł w trasie. Na szczęście nie był sam i koledzy pomogli, ale stracili 4 h. Teraz się bawi przy ognisku :-)
Lidia niech.się babelek jeszcze nie pcha na.świat. Powodzenia &&&&
Zuzzi współczuję... Mnie kiedyś rehabilitantka zabroniła myc włosy w ten sposób. Przez miesiąc posłuchałam i znowu zaczęłam. A ta pozycja jest ciężka dla naszych plecków. Mam nadzieje, ze szybko Ci przejdzie.