Hej!
U nas kiepsko. U męża w rodzinie panowała os zeszłej soboty grypa żołądkowa, no i niestety mojego w piątek dopadło... a w sobotę mieliśmy iść do znajomych oglądać zdjęcia z ich ślubu i na ligę mistrzów, a dzisiaj, pierwsza rocznica i miało być zoo i obiad
a tak to siedzimy w łóżku i z tej pięknej pogody nic nie skorzystaliśmy :/ na szczęście mnie chyba ominęło, wczoraj tylko trochę muliło... Eh, nie tak to miało wyglądać 
U nas kiepsko. U męża w rodzinie panowała os zeszłej soboty grypa żołądkowa, no i niestety mojego w piątek dopadło... a w sobotę mieliśmy iść do znajomych oglądać zdjęcia z ich ślubu i na ligę mistrzów, a dzisiaj, pierwsza rocznica i miało być zoo i obiad
