Lilija, w tym tygodniu narzekamy na uciazliwosci 3go trym, bezsennosc, bolesne skurcze, rozciagania. Lidia i Borysiatko byly w szpitalu, ale na szczescie z maluszkami ok. Blizniaczki nam ladnie podrosly o obu mamus.
Bylo tez o samopostrzeganiu, nie kazda niestety dobrze sie czuje we wlasnym ciele. Na szczescie mozemy sobie wtedy po narzekac na malzonkow.
Blerka miala urodziny i problemy w pracy, ale zuch dziewczyna szybko sobie poradzila i juz wszystko ok.
A na zakupowym panny szaleja :-) trafily sie super okazje, dla mnie hitem jest wozek ledwo uzywany za 20£ :-) zazdraszczamy!!!!!