Aaa i jeszcze jedno.. Dzis prawie cały dzien co jakis czas mi brzuch twardnieje.. Eh.. Wcześniej tak miałam raz na dzien co kilka dni wiec myślałam ze to ten braxtona hicks a dzis to mimo ze i tak prawie cały dzien leżałam bo mieliśmy lenia i nic nie chciało sie robić to co chwile drętwiał.. Co to moze byc?
Jutro i tak będę dzwonic do lekarza z tym zielonym upływem, (mimo ze dzisiaj nic sie nie pojawiło) wiec powiem i o tym..