reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Zuzzi a badalas się pod tym katem?
A wlasnie, co do upadku. Ja ostatnio zaliczyłam glebe :-D Cala zime modliłam się żeby się nie wypieprzyc, bo naprawdę jestem zdolna :-) A tu proszę, ostatnio jak schodziłam z chodnika to mi noga zle jakos się ulozyla i gleba. Gadalam z moim przez tel. a wiec telefon pofrunal w powietrze a ja jeb na kolana i rece :-) Brzunio został uratowany :-)
WIADOMOSC OD OLI:
'Ksiezniczkom trochę pomagają oddychać. Sa karmione przez sonde moim mlekiem, którego na szczęście mam dużo. Lekarz powiedział, ze sa stabilne,pozytywnie rokuja. Ale trochę w szpitalu poleżymy zanim nie będą same jadly z cyca :) maz po południu cyknie im fotki to wysle. Ja polece do nich już z samego rana'
 
Ostatnio zdarzyło mi się jak szłam w zeszłym miesiącu do gineksa na kontrolę i zmierzył mi ciśnienie. Nic innego nie zalecał. W obu przypadkach kładłam się sama więc Junior cały i zdrowy.
Anney generalnie pomaga położenie się i podniesienie nóg do góry. Niestety dziś nie mogłam tego zrobić bo plecy mi nie pozwalają na takie wygibasy [emoji57]
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry