A ja się wkurzyłam na swojego M i jego rodzinkę;/
Po 1 - dowiedziałam się, że leżałam w szpitalu bo słabo jem. Oczywiście to jest zupełnie nieprawdą, bo jem zupełnie normalnie, a jak pojadę do teściowej i jedzenie mi zbytnio nie smakuje to po prostu jadłam wtedy mniej.
Po 2 - uważam, że go wykorzystują. Jutro jedzie na podlasie, by coś tam zawieźć siostrze. Nie rozumiem czemu siostra z mężęm nie może przyjechać. To znaczy rozumiem - bo to wymaga czasu, paliwo kosztuje a to jednak 200 km w jedną stronę.
Po 3 - kolejna z sióstr chce wcisnąc nam syna na wakacje.(Żeby M załatwił mu prace na wakcje w swojej firmie) Ja rozumiem, że chłopak ma 18 lat i już takiej opieki nie potrzebuje, ale ja jestem w ciąży! Tak, tak ciąża to nie choroba. ale to moja pierwsza ciąża, chce się na niej skupić, a później skupić na małej a nie na tym czy mam w domu coś do jedzenia, posprzatane itp.