AncikowA, wlasnie to jest paradoks Uk.
Masz wspaniałe warunki, pojedyncze sale z własna łazienka, kanapa, basenem i wszystkie możliwe znieczulenia, a nie masz lekarza na zawołanie (bo jest jeden na dyżurze -max 2, jesli jestem jest stazysta, najcześciej przy cc i do patologii i porodowki/wiem, bo sprawdzalam w moim szpitalu, a to dobry szpital)
Masz dzieki clay czas prz you sobie, co jest ansolutnie cudowne I kazda powinna je nice non stop. Ale pomjrodzeniu dziecka nie zrobila badania krwi na np. Niedobór odporności, nie zrobią usg główki jak w Polsce, bioderek nie sprawdza....
Tu wogole bioder nie sprawdzają. A moja bratowa urodziła córkę bez stawu biodrowego....
Rodzisz, dziecko oddycha, nie sinieje, wychodzisz, that's it!
Nie sprawdzają ciebie jeśli nie masz krwotoku. Ani dziecka.
Masz krwotok, dadzą krew, zrobią badania.
Ale to powinno buc sprawdzona przy każdym porodzie.
To nie 14wiek, gdzie kobiety bzykały sie jak pieski i rodziły jak pieski. Teraz większość ma problem z donoszeniem ciąży, zajściem w ciąże. Taka mamy rzeczywistość.
I każde życie jest na wagę złota! A nie jak kiedyś, umarło? Brdzie nastepne.
Cudownie jest mieć ciąże i poród bez komplikacji. Nie znam tego luksusu [emoji12]