reklama

Sierpniowe mamy 2015

Cina, to do mnie? Pupui rodzi
Trochę po mnie, wiec może i do mnie ;) haha

No siostrzenica m ma tu ojca.
Ale on niespecjalnie chce mieć ich na głowie ;)
Ja totalnie nie mam z nią problemu, ale w tandemie doprowadzają mnie swoim zachowaniem do białej gorączki.
Mieli zostać do 30, ale w piątek juz przebukowaliśmy im bilety ;) i wy je zdza ja!
[emoji16][emoji16][emoji16][emoji16][emoji322][emoji322][emoji322][emoji322][emoji322][emoji322][emoji322] a sa
Od 27.06
 
reklama
Anney jeśli A pojedzie sam do PL, bo taki mam plan (ja nie jade bo mi sie nie chce itp) to może wtedy Ci sie zwale na głowe :).Aż wstyd bo pomino że jestem tu już 10 lat nigdy nie byłam w Londynie, a to kikla godzin pociągiem, a samolotem to już w ogóle mniej.

Cinamona u mnie turnusy jak na kolini prawie :P
Jedni jadą 27 lipca
A 17 Siepnia nastepni przyjeżdżają ( w pierwszej wersji miała przyjecac tylko siostra A, żeby zabawiać Joche, powiedzialam ze ok, niech bedzie ale gdzież tam, jej parter też chciał) do tego wg naszych ustaleń miał być to inny termin a oni kupili na inny. Ja A mowiłam, żeby napisał siostrze i odwołał, że ja sie nie czuje na gości gotowa, to się nie odezwał to teraz będzie miał siarę bo ja nie będe mieć skrupułów, Ja lubie jak do mnie przyjeżdżają ludzie tylko nie ciągle "obcy". Moja się niestety nie kwapi do przyjazdu... Wiec nas zobaczą może dopiero za rok, jak na wakacje na mazury będziemy jechać.



Anney, bycie zołzą i jędzą jest bardzo fajne :P

I tu nie chodzi o to by bzykanie sie zakłucało pozycie innych, ale kurde troche rozumu i obycia...Też kiedyś byłąm młoda i miałam durne pomysły ale nikt nie był zmuszony do btania w tym udziału.
A o nowej generacji brudasow mi nie mow. Bo to tez mam na co dzien. Nie bede Wam robic zdjecia jak wyglada ich pokój.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Dziewczyny :) jak już się ogarniemy to chętnie skorzystam... ;)

Co do owulacji... tak mi się przypomniało... jak powiadomiliśmy moich kuzynów o Leonie to w trakcie świętowania żona jednego z kuzynów mówi tak: " planowaliście chłopca? my to byśmy chcieli dziewczynkę... ale ja to nawet nie wiem kiedy mam tą rewolucję. A to przecież na dziewczynkę trzeba przed rewolucją". Jak Boga Kocham.... Ona była trzeźwa i nie żartowała... Po prostu zamiast owulacji ma kobita rewolucje! :-D
 
Pupui ja wiem co to turnusy gosci bo my mamy takie co roku latem. Mieszkamy w takim miejscu ze wszyscy chetni a do tego moj enek bardzo towarzyski i wszystkich zaprasza. W zeszle lato juz czasami mialam dosc bo np rano wyjezdzali jedni i zaraz po nich w ten sam dzien drudzy. A lozka trzeba przygotowac, lazienki ogarnnac. To moj dom a nie hotel. Wkurzona bylam na enka bo to jego wina ze tak glupio ludzi zaprasza. Ja nie mam nic przeciwko gosciom raz na jakis czas na kilka dni. Czemu nie, weselej jest. Ale miedzy jedna wizyta a druga potrzebuje kilku dni spokoju a w zeszlym roku ciezko z tym bylo. Wiec jak sie sezon skoczyl to zakonunikowalam enkowi ze w tym roku napewno tak nie bedzie ze jedni po drugich bez chwili oddechu. Ale na szczescie zaszlam w ciaze i termin porodu wakacyjny wiec w tym roku nikt nam sie na glowe nie pcha bo chyba im glupio i do tego ja w bojowym nastroju wiec enek woli mi w drogie nie wchodzic. Jedynie rodzice jego czy moi ale tez ma max 10 dni. Ale czy tescie beda tu max 10 dni to sie w praniu zobaczy bo niby mowia ze bedzie tak jak ja chce a pozniej wychodzi co innego.
I 13 go sierpnia wpadnie do nas kuzyn enka z zona i dwoma corkami. Beda wracac z urlopu tutaj w okolicy i chca sie z nami spotkac. Mowili ze pojda do hotelu bo nie chca przeszkadzac ale powiedzialam ze nie ma problemu. Lozek mamy wystrczajaca ilosc i na noc czy dwie nie ma problemu.
I jezcze wyrazilam zgode na jakis kumpli enka w jego urodziny. 24 sierpnia konczy 40 lat i normalne ze chce to uczcic. Powiedzialam mu ze na jedna czy dwie noce moga sie zwalic jacys jego przyjaciele. Tylko maja wszyscy zdac sobie sprawe z tego ze mamy dwojke dzieci w tym noworodek i jak jedno czy drugie bedzie ryczalo to mi to wisi ze sa goscie, mi to wisi ze oni w ciagu dnia po imprezie chca spac. Ja nie bede chodzila na paluszkach.

I chyba nie bedzie wiecej wizyt w tego lata. Ale juz sie boje nastepnego [emoji12]

Anney u ciebie tez wesolo. Ja bym malolatow nie przyjela do siebie szczegolnie jak mowisz ze maja to ojca...
 
Pupui - haha, znam to z turnusami :-D u nas plan jazdy taki: siostra 28.07-24.08, potem rodzice jakoś 29.08-19.09, tesciowie 22.09-10.10, siostra z rodziną (2 + 2) 7.11-21.11. W międzyczasie planujemy na 2 tyg do Andaluzji pojechać :-D

A w grudniu do polski..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry