No dziewczyny wstałam i doczytałam do końca
Macie z tymi gośćmi naprawde ja bym chyba niewytrzymała non stop kogos mieć na chacie i jeszcze sprzątać po nim i na tip top bo to gość ohoho.. Ja lubię gości ale na wieczór posiedzieć pogadać i wypad.. Nie ma to jak spokoj, cisza
Lucalew to juz umawiacie sie na konkretna datę? Mi tez tak mówią ze 39t ale ja do tego czasu mam jeszcze cztery tyg wiec czasuuu.. Fajnie ze wychodzisz i jeszcze mozna poleniuchować troszkę w domu..
Oj z tymi bólami kochane współczuje i łącze sie w bólu [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8]
Widzę ze termin u niektórych juz na dniach wiec oj bedzie sie działo [emoji38][emoji38]
Love mam nadzieje ze wyniki dobre i wypuszcza was juz dp domku
A ja wczoraj jak pisałam chyba z 4h snu dajcie spokoj.. Cały dzien chodziłam jak struta a popołudniu mnie dopadła zgaga i niestrawność taka.. Co z tego ze obiad i ze jadlabym oczami jak ledwo pol talerza wcisnęłam w siebie.. Usnęłam koło 9 i do rana spałam z jedna pobudka.. I dzis jak nowo narodzona sie czuje taka wypoczęta

A popołudniu mam wizytę i usg, niestety bez mierzenia bo to dopiero za tydzień.. A szkoda bo bym chciała wiedzieć ile warzy juz..