reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
No dziewczyny wstałam i doczytałam do końca :)

Macie z tymi gośćmi naprawde ja bym chyba niewytrzymała non stop kogos mieć na chacie i jeszcze sprzątać po nim i na tip top bo to gość ohoho.. Ja lubię gości ale na wieczór posiedzieć pogadać i wypad.. Nie ma to jak spokoj, cisza :)

Lucalew to juz umawiacie sie na konkretna datę? Mi tez tak mówią ze 39t ale ja do tego czasu mam jeszcze cztery tyg wiec czasuuu.. Fajnie ze wychodzisz i jeszcze mozna poleniuchować troszkę w domu..

Oj z tymi bólami kochane współczuje i łącze sie w bólu [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8]
Widzę ze termin u niektórych juz na dniach wiec oj bedzie sie działo [emoji38][emoji38]

Love mam nadzieje ze wyniki dobre i wypuszcza was juz dp domku :)

A ja wczoraj jak pisałam chyba z 4h snu dajcie spokoj.. Cały dzien chodziłam jak struta a popołudniu mnie dopadła zgaga i niestrawność taka.. Co z tego ze obiad i ze jadlabym oczami jak ledwo pol talerza wcisnęłam w siebie.. Usnęłam koło 9 i do rana spałam z jedna pobudka.. I dzis jak nowo narodzona sie czuje taka wypoczęta :)
A popołudniu mam wizytę i usg, niestety bez mierzenia bo to dopiero za tydzień.. A szkoda bo bym chciała wiedzieć ile warzy juz..
 
tylko ze ja z usg nie miałam mierzonej malej tylko te wielkość brzuchcha (wysokość dna macicy do kosci lonowe) i niby w 2 tyg mi 4 cm urosło !:angry::angry::angry: także tego... wg tej całej siatki centylowe mala wychodzi z siatek !
 
U mnie jeszcze gorzej Marta ma 40,2 gorączki a jeszcze nurofen powinien działać:( strasznie mi jej szkoda, upał okropny a ona się męczy. Najgorzej że do lekarza nie mam po co jechać bo z samą gorączką nie zrobią :(
 
Co do gości to rzeczywiście psychicznie będzie to męczące, ale to nie znajomi przyjeżdżają zwiedzać i balowac tylko rodzina pomoc :-) wiec wierze że tak będzie. W pl mam wszystkich blisko i tak by z pewnością nie było, tutaj jesteśmy sami wiec nawet się ciesze że będę miała z kim spędzić dzień bo mąż w pracy. A przy drugim dziecku to już nie tak łatwo jak przy pierwszym.. :-)

Co do pomiarów dzieci to zawsze jest +/- 500gr wiec w nie nie wierzę za bardzo..

Ja ktg tu w Hiszpanii mam w 40 tyg dopiero, ale zupełnie mi to nie przeszkadza.

Lucalew - całe szczęście :-)

Zuzzi - niby drobiazg a potrafią tacy sprzedawcy wyprowadzić z równowagi..
 
akku to sie w ogole nie stresuj, pomiary brzucha to dla mnie jakas glupota kompletna, usg nie jest dokladne a to juz w ogole, mnie jakby pomierzyli to tez bym in prwnie wyszla z siatek, musieli by drugie dorobic zebym sie zmiescila
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry