reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Bo mam umówione cc na 24, psychicznie się już nastawiłam, prognozę pogody sprawdziłam (ma być chłodniej) i ogólnie wszystko mi pięknie pasuje, m wziął urlop od 24 więc ja jestem nastawiona na planowe rozwiązanie.
Zuzzi nie ma dopuszczania :P chociaż z drugiej strony potem w połogu też trzeba poczekać więc może 23 się umówimy na randkę z m :D
Lilija Ty tam torta dla gości piecz a nie o porodzie będzie myślała ... :P
 
Anciikowa ja nawet nie patrzyłam pod kątem żeby był najlepszy, bo potrzebuję tylko podstawowych informacji: ile wód, jaki stopień ma łożysko, czy przepływy ok i jak duży jest Aleks. Akurat po tym usg mam też wizytę u mojego GP to każę zajrzeć do SZOPY [emoji6] Tydzień później i tak mam się zgłosić do szpitala i tam zrobią mi usg i ktg więc luz.
 
Dziś ok 12.00 urodził się mój bratanek [emoji4] Zdrowy Antek urodził się poprzez planowane CC, waży 3500 i ma 56 cm! Idealne wymiary czyż nie?[emoji4]
Rodzili w św. Zofii tak jak ja planuję. Pytałam brata czy kanguruje, a on, że nie, że przecież to cc. A ja mówię wiem, ale na szkole rodzenia mówili, że po cc dają dziecko do kangurowania tacie. Mój brat na to, że nie dali poza tym im nie zależy bo to jest przereklamowane itp. Oni do tej ciąży i porodu podchodzą jakoś ignorancko więc ogólnie różnią się nasze opinie na te tematy. W każdym razie zmartwiłam się, bo gdybym ja miała mieć CC to bardzo mi zależy żeby Aleks trafił w ramiona taty [emoji17]
 
Zuzzi,
Usg niekoniecznie ci zrobia od razu, beda pytac o ostatnie wiec z tyg roznica moga je zlecic dopiero za tydzien...
Ja bylam 5 razy w ciagu ost miesiaca i tylko raz usg mialam.

Tak sobie myslalam, jak pisalas o tym usg, zebys zglosila sie na IP wczesniej? Bo slabiej czujesz ruchy? To wystarczajacy powod. Zrobia ci ktg, moze tez usg, badanie, zostawisz swoje dane... Kazda nastepna wizyta jest mniej stresujaca.
 
Lunera to się nie przyznam [emoji16]Też rozważałam opcję z IP i że mało czuję małego, ale ja niestety nie umiem kłamać i raczej źle by to wyszło [emoji12]
 
Gratuluję bratanka ! Kurcze ja też bym chciała żeby synek był u taty w czasie kiedy mnie tam będą zszywać. Strasznie ciężko to przeżywaliśmy z Martą ze nie mogliśmy jej wziąć na ręce, bo istniało zagrożenie życia. Nie wiem jak to teraz w tym szpitalu będzie, mam wizytę 19 więc dopytam lekarkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry