reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Jeśli się denerwujesz to zawsze możesz jechać na izbę. Ja nie miałam wcale częstszych wizyt pod koniec. Lekarka mówiła że ciąża ok wíec nie ma potrzeby. Jeśli czujesz ruchy i ogólnie jest ok to lepiej się nie nakręcaj bo to zwariować można jak się człowiek wkręci. Jak jednak czujesz potrzebe to możesz jechać ale coś naściemniaj bo izba to nie poz i muszą mieć jakiś powód przyjazdu.
 
Wrr to właśnie najgorsze jak ktoś coś ciężarnej opowiada :( możesz pojechać że czujesz mało ruchy ale to pewnie zrobią ktg i wsio. Raczej nie zrobią usg bez powodu. A na ktg łożyska i wód nie podejrzą.
 
Blerka koniecznie się pochwal jak tylko dostaniecie fotki [emoji4]
Lilija ja nie mam wizyt częściej. Jak nic się nie dzieje to bez paniki. Za to w dniu terminu zgłosiłabym się na IP. Ginekolog który zastępuje mojego tak mi kazał.
 
Lilija,
Nie ma co sie nakrecac. Na IP poza ktg niewiele sie dowiesz odnosnie tego co cie nurtuje. Rozumiem ciekawosc, niecierpliwosc i chec zakonczenia juz tego okresu, jest przeciez tak blisko do konca, ostatnie dni. Pomysl, ze maks za 2 tyg bedziecie razem. W tym czasie na pewno urodzisz :-)
Ja tez nie mam wizyt wcale czesciej u lekarza prowadzacego, ostatnia mialam 20 lipca, wiec minal juz prawie mc. Poza ktg co tydz tez kazaliby mi sie zglosic w 4 dobie po terminie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry