reklama

Sierpniowe mamy 2015

Akuku,
Ja mam nawał od 4 doby. Przez pierwsza dobę mały w ogóle nie chciał jeść! Tylko spał! Teraz jest przyznany akurat i opróżnia moje obolałe piersi już 30 min.

Co do smoczka to ja daje od 3 doby... Sprawdza mi sie tylko avent mini (zamawiałam na Alegro bo nigdzie nie mogłam dostać) on jest od 0-2 M. Nie przeszkadza w karmieniu. Mały ciągnie jak szalony.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tez w czwartej dobie, z tymże jestem po cc. Od narodzin mały jest przystawiany. Ale wczoraj i przedwczoraj nie chciał jeść przez zoltaczke, musiałam dokarmić mm, bo mojego było jeszcze za mało.
 
U mnie jest siara ale malutko.. nawet nie slychac by mala cos lykala. .. ssie dlugo i na zmiane obie piersi przez nawet 3 godziny.. po czym zasypia tez na dlugo..
Tu nic o dokarmianu nie mowia bo wiedza ze na poczatku siary malo.. choc wczoraj juz prawie szlam ponmm w kubeczku .
Ale mala byla niespokojna i ulala chyba wodami plodowymi.. az sie dlawila ale po tym zasnela.. mam nadzieje ze to nie jelitowka u niej.
 
Co do smoczka to ja dalam ale w nocy.. a ssie go jakby robila to od zawsze.. chlopcy sie dlawili i pluli.. a ona ? Hahahhaa
Nie miala go dlugo bo ja meczylo i chviala cyca a pozniej zasnela i ulala na lozko i na mnie.. hm
No i co jakis czas jakby sie dlawila.. mam wrazenie ze jej sie cofa co jakis czas. Mam nadzieje ze to nie jelitowka u niej.

Musze jej zaraz paznokcir obciac bo dlugie a juz sie drapie okropnie.
 
Ale jestem wkurzona.
Enek robil wczoraj tego urodzinowego grilla i pozniej poszli na balety.
I nie ma go i nie ma.
W koncu dostalam widamosc od jego kumpeli ze strasznie sie zapil i nie mogl wrocic do domu bo zaden taksowkarz nie chcial go zabrac. Wiec w koncu spi na kanapie u tych kumpli. Oni wynajeli apartament na kilka dni. I tam u nich jest.
Przjedzie do domu jak tamci wytrzrzwieja i beda go mogli przywiesc.
Wiecie jaka jestem wkurzona...
Przez to spac nie moge a dzieci dzisiaj wybitnie mi pozwalaja...
 
Cina ojej..to sie nie popisal.. na szczescie nie robi tak czesto wiec moze uda Ci sie szybko wybaczyc.
Postaraj sie polozyc choc teraz to juz pewnie zaraz dzieciaczki sie obudza. Jak przyjdzie to niech sie dziecmi zajmie a ty lulu.
 
Jak przyjdzie to bedzie zdechly i nic nie bedzie mogl zrobic...
Ale mam nerwa ale w sumie nic mi to nie da.
Musze wyluzowac bo inaczej bede miala dzien do dupy...

A z nim sobie jeszcze pogadam...

A co do smoczka to ja od wczoraj probuje dawac ale nie chce. Czasem sie uda i troche pociumka ale pozniej wypluwa. Ale przynajmniej przez ta chwile ja ciumka jest spokojniejszy.
Zobczymy czy uda sie go przekonac do smoczka
 
Cina dobre podejscie..nic nie zmienisz a po co caly dzien miec do bani.

M pisze ze Emis w nocy juz nie wymiotowal tylko rozwolnienie mial.
Oby juz nikogo nie zlapalo.
 
Dzien dobry!

Amor,
Pieknie napisalas :-)

Kruszka,
Ja bym nie dawala smoka dopoki sie nie nauczy dobrze ssac. Zwlaszcza, ze rzadko teraz sie budzi, wiec mniej okazji na cyca.

U nas tez pierwsze 2 dni wodami ulewal i mniej wtedy ssal, balam sie co bedzie z karmieniem. Po powrocie do domu zaczelo byc lepiej, rozkrecil sie w pierwsza noc. Dlatego dzien pozniej nawal sie pojawil, w 4tej dobie, ale lekki.
Jak karmie na przemian co karmienie to latwiej mi kontrolowac.

A smoczek finalnie dalam na probe w 5 dobie, na chwile. Zalapal ale niechetnie. Wczoraj tez dostal 2 razy na przedluzenie spania (wybudzal sie 20 min po karmieniu).

Akuku, nie martw sie, to pewnie wodami ulewa. Taka spieniona jakby slina?

A z paznokciami to w szpitalu mowili, zeby nie obcinac przez pierwsze tyg. Bo delikatne jeszcze i mozna uszkodzic. Ze powinny sie wykruszyc. Tez mnie to denerwuje, bo nie lubie lapek zakladac. Wiec na razie pajace 62 zakladam i raczki ma troche schowane. Na szczescie sie nie drapie.
A wy juz obcinalyscie? Jak to jest z tymi paznokciami?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry