reklama

Sierpniowe mamy 2015

Papui przybij piątkę [emoji57][emoji112]
Mnie ze wszystkich i wszystkiego co ciekawe najmniej wkurza mój mąż. Oczywiście denerwuje mnie jak zostawi po sobie syf w kuchni, którą wczoraj sprzątałam, ale to luz. Za to wszystko inne wścieklizna [emoji16] Wstałam dziś zdołowana tym, że Aleks z tą wagą nadal we mnie rośnie. Mąż próbował różnych sposobów żeby poprawić mi humor, ale nic nie działało. Namawiał mnie żebyśmy się ruszyli z domu i ostatecznie się zgodziłam żebyśmy pojechali na zawody moto cross do Otwocka. Kupił ostatnio cross'a i pomyślałam, że będzie miał frajdę (sam nie chciał jechać). Liczyłam, że jak się zmęczę (byliśmy tam 4 h a usiąść to można sobie było na trawie) to coś ruszy, ale na razie twardnienie brzucha jak od kilku dni. No może trochę mocniejsze, ale nadal to nie to. Dziś znowu chodziłam po schodach i tylko zakwasy w łydkach mam [emoji13]
 
reklama
Eh napisałam pięknego posta i sie skasowało.

Cinamona,
Przytulam mocno. Każda dobra matka mysli, że jest niewystarczająco dobra... To wlasnie świadczy o tym, że jestes najlepsza matka na swiecie... Martwisz sie.

Ja obwiniam sie codziennie... Ze za mało sprzątam, nie gotuje super zdrowo, puszczam małej za dużo bajek, za mało sie z nią bawię... Każda głupota potrafi zepsuć moj dzień. Staram sie jak najmniej sie obwiniać... Staram sie cieszyć każda sekunda! Przytulam dzieci i myśle, ze już nigdy nie bedą takie małe wiec powinnam sie cieszyć chwila.

Mam gorsze minuty i lepsze. Często płacze... A potem głośno sie wszyscy śmiejemy. To normalne. Trzeba to przejść. Jesteśmy najcudowniejsze.. I naprawdę nie warto myślec o tym, ze robimy za mało.

Nawał pokarmu mam i dużo ze cycujemy...

Boje sie ci będzie gdy nie będzie mojego M. Ale muszę dać rade. Nie kam wyjścia.

Dziękuje ze jesteście.
 
Dziewczyny wróciłam do domu. Franek szalał z prezentem od brata i skutecznie Go rozbudzil. W końcu. Po dwóch dniach spania przez zoltaczke przydssal się w końcu na prawie 40 min. W szpitalu juz kazali dokarmiać, bo spadał z wagi.
Mam pytanie do mam kp czy dajecie swoim dzieciom smoczki? Jak tak to od kiedy? Nie chce by zrezygnował z cycka, za bardzo mi na tym zależy...

Amor tez mam nawał i chciałam odciagac,bo młody cały dzień nie był zainteresowany. Dopiero w domu ssal,śle i tak mam pełne i bolesne. Zaraz przyloze ciepłe Terry i odciagne laktatorem.
 
Po ilu dniach dostalysvie nawal?
U mnie dluuuugir karmienia.. dlugo sie ala meczy zanim usnie.
31 godz od porodu i czekam na mleczko..

Emil w domu wymiotowal co 10 minut biedaj.. teraz jest juz tycie lepiej.. ehh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry