Zuzzi i Panikara, to dziś jest Wasz Wileki dzień. Trzymam kciuki!!!!
Akuku, to tzw 10% normy Ala spadła. Bedzie dobrze, jak sie wystko rozhula to nadrobi.
Cinamona, wspolczuje z całego serca, mnie pewnie też podobne perypetie czekaja. Szkoda że facetowi sie nie da piersi przyprawić...mogłby czasem karmic, a my straszakami sie zająć...
Wydaje mi sie że przy małej rożnicy wieku jest własnie tak ciężko. U mnie jest taka rożnica, że jocha spi sam w swoim pokoju, co prawda od 3 nocy przychodzi kolo 3 ale wraca do siebie. Ide z nim, siedze chwile trzymając za rękę a po kilku minutach on mówi "mama już idz" i spi sam dalej. Dopiero o 7 rano wpada z wiadomością, że słońce swieci...
Jeszcze troche i wyjdziesz na prostą...Ja Ci kibicuje z całych sił!!!
Amor - Ty to super pozytywna odmiane przeszłas!!!!! Podoba mi się to!!!!!